A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Czy Ty człowieku nie robisz zakupów? Co za te 500zl miesięcznie kupisz za 10-15lat, skoro te pieniądze nie są waloryzowane? Na chwilę obecną realna wartość 500+ to ostrożnie liczac 460zl (zależnie od zakupywanych za nie produktów, niektóre wyliczenia pokazują że nawet 350zl), więc nie zdziw się jak za parę lat kupisz za tę swoją rządową pomoc paczkę papieru toaletowego i kilogram bananów.
Przerażające jest to, jak wielu ludzi wogóle nie myśli, ale jak mówi przysłowie, mądry Polak po szkodzie.
@jest fajnie - wygrales piwo! To troche za malo. Ale ladnie pojechales.Na chwile zamknalem oczy ,poczulem jak powoli miod splywa na moje skolatane serce , zlapalem za rekaw Jaska Wedrowniczka , mowie stoj zobacz , czy widzisz to samo co ja- sypnalem lodu, wzielismy dwa lyki, tuz obok przemknal zloty Jaguar z rury powialo zapachem Chanel no.5 , wtem ktos lokciem szturnal mnie i poczulem smrod zgnilych jaj " panie Druska koncowy cza wysiadac" oznajmil menel z buzka podobna do Szwejka.
Kubasinska - a moja juz tyle ma lat , i dalej nie chce wziasc do buzi. Czy to ironia moze losu, czy mam raczej myslec do przodu - pozytywnie.
Prawo w tym kraju traktuje narkomanie i alkoholizm jako jednostkę chorobową za której skutki płaci NFZ.
Dlatego mamy problem.
Dzisiaj to mogę poczuć.
W dawnych czasach to parzyli dzieciom makuchy, a jak się urodziły to kąpali w winie w czasach szlacheckich i to niby miało poprawić siłę i zdrowotność.
No a niby jak ma traktować? W całym świecie tak się traktuje te 2 zjawiska.
Nie wiem czy rozumiesz słowo kasta. Twoja wypowiedź jest wewnętrznie sprzeczna ale ty pewnie i tak nie zrozumiesz tego. Mimo wszystko powiem tobie że kasta dba i swoich a zatem uważasz że osoba opiekująca się tym maluszkiem była ze środowiska prawniczego lub że narkomani będą rozpatrywać sprawę podania tych substancji dziecku. Bo inaczej podejrzana nie należałaby do kasty a tylko wtedy mogłaby liczyć na taryfę ulgową.
Czy chodzi Wam o zjawiskowe chlanie , czy cpanie , bo uwazam to za notoryczne , permanentne uzaleznienie, a nie jako zjawisko.
@Diabeł tkwi w szczegółach - Taaaak, Rydzyk niech kurs poprowadzi