A moim zdaniem... (od najstarszych)
Kempa też zbierała na szczytny cel. ..
Ile ta Pani daje ze swojej prywatnej kieszeni na te akcje? Myślę, że oprócz pomysłu nic. A emeryci żyją z kartką i długopisem w ręce I choćby chcieli, nie mają z czego dawać. Ja muszę żywić tatę, bo inaczej by mu nie starczyło na życie.