A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Przestroga musi być zarządca drogi nie zamontował tam barier energochłonnych po wcześniejszym wypadku, który miał tam miejcie i samochód nie miał się na czym zatrzymać i wpadł do wody.
Pierdu pierdu ty chyba dawno w Niemczech nie byłeś, albo masz złe informacje. Tam tylko korki i korki (stau) tam nie pojedzie się jak 10 lat temu.
Z komendy na Królewieckiej potrafią wystawić mandat osobie, której nie było przy kontroli.
Ktoś za każdym razem chwali sytuację w Niemczech. Może po części ma rację, ale nie do końca, bo na autostradach niemieckich praktycznie wszędzie już są ograniczenia a prawdopodobnie mają wszędzie wprowadzić ograniczenie do 120 km/h i nie wszędzie jest tak słodko jak tu ktoś to opisuje. Cudze chwalicie a swojego nie widzicie. Ja natomiast zwróciłbym największą uwagę na kulturę jazdy w Polsce. Wystarczy się przejechać po drogach powiatowych i nie tylko jaka kultura jazdy tam panuje, czasami totalne bezprawie.
Patrolować rowy??? Hmmm. .. dobry pomysł, bo wieśniactwo lubi jeździć po rowach !
"A czemu nie 2,niech jedną budują w Wikrowie"- W Wikrowie za mało miejsca, bo jeden sobie wybudował potężne silosy, które zakłócają spokój w nocy i wczesnym rankiem. Policja też nie znosi hałasu więc miejsce tam się nie nadaje. Ciekawe tylko, czy te silosy z suszarnią były wybudowane zgodnie z prawem oraz czy pytano się o zgodę mieszkańców?
Ten ktoś powyżej zapomniał o samochodach ciężarowych, które przejeżdżają tuż obok domów mimo, że droga absolutnie nie jest przystosowana do przejazdów takich wielkich pojazdów. Jak one przejeżdżają to nie ma opcji nawet ci co twardo śpią, żeby się nie obudzili, bo mamy trzęsienie ziemi podczas ich przejazdów. .Ciekawe, kto zezwala na takie zakładanie firm transportowych w takim miejscu?
Cytat z jednego z portali - "działalność firmy transportowo-spedycyjnej Team Mariusz Pudzianowski może być dużo bardziej kontrowersyjna - wynika z dokumentów, do których dotarł money. pl. Baza firmy w Białej Rawskiej mieści się bowiem na terenach, które przeznaczone są na działalność związaną z hodowlą, produkcją rolną, ogrodniczą lub leśną. Tymczasem nic nie wiadomo o tym, by taką działalnością zajmował się "Pudzian". - No właśnie i to to daje do myślenia.
I dalej cytat: - "- Prowadzenie takiej działalności na gruntach rolniczych może być przestępstwem skarbowym - mówi nam prawnik, który widział dokumenty. - Czemu? Otóż w takim przypadku płaci się po prostu mniejsze podatki. Mniejsze o jakieś kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie - dodaje ekspert, który woli pozostać anonimowy. "Pudzian"prowadzi swoją działalność przez kilkanaście lat. Straty gminy mogą więc być całkiem spore. "- koniec cytatu. Ciekawe co?
Może Pudzian ma 1 ha ziemi rolnej i jest rolnikiem i wtedy może mieć tyle ciężarówek i ciężkiego sprzętu ile chce.