44
06.12.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@RobertKoliński - Wg Pana rozumowania należy uznać, że Homer nie istniał, bo nie ma rękopisu Iliady i Odysei, Jego autorstwa. Trzeba wiedzieć, że w starożytności wiele informacji i historii była przekazywana ustnie. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, Pana ideologiczni poprzednicy - tzw. naukowi marksiści, podważali historyczność postaci Jezusa Chrystusa. Żaden uczciwy history średniowiecza nie odważył by się używać tak zdecydowanych sformułowań. Każdy historyk wie, że różne są źródła informacji. Nie wolno pomijać źródła historycznego - tradycji ustnej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Więcej wiedzy i pokory. A tak a propos - przy badaniach naukowych należy swoje fobie (antyklerykalizm) pozostawić z boku.
mgr inż. Marek Koński (2019.12.06)
Pierwsza sprawa: jakim prawem wybieramy sobie sami patrona? Przecież to patron powinien wybierać, czemu patronować. Druga sprawa: doskonale widzimy przykład działania szatana, czyli zniekształcanie i parodiowanie świętości - zastąpienie wizerunku biskupa jakimś grubasem w komuszym dresie i reniferami. Trzecia sprawa: adoracja relikwii? Przecież to bałwochwalstwo! Jak adorować, to tylko Boga! Relikwie to tylko pamiątka!
(2019.12.06)
Jak sam zauważyłeś, jest tylko jedna słuszna religia, więc dla mnie to zrozumiałe.
(2019.12.06)
@mgr inż. Marek Koński - Akurat jest bardzo możliwe, że Homer nigdy nie istniał - jak pisał badacz John Myres, żadne zdanie dotyczące Homera nie jest bezsporne. Niemniej, antyczni Grecy długo nie wątpili w jego istnienie. Prawdopodobnie urodził się w Smyrnie lub na wyspie Chios w Jonii – krainie w Azji Mniejszej, jednak wiele miast greckich ubiegało się o ten honorowy zaszczyt. W sporze o pochodzenie Homera brało udział siedem miast: Argos, Ateny, Chios, Itaka, Kolofon, Pylos, Smyrna. Bezspornym faktem natomiast jest, że przetrwały dzieła autora (być może autorów, bo wcale nie mamy pewności czy ich twórcą jest jedna osoba). W przypadku rzekomego świętego Mikołaja nie ma natomiast żadnej wzmianki, żadnych przekazów, żadnych dowodów fizycznych na istnienie kogoś takiego, dopóki chrześcijańscy fantaści w VI w. nie ogłosili sobie faktu zmyślenia takiej postaci i jego rzekomych cudów (proszę zresztą sobie o nich bliżej poczytać, co to był za irracjonalny cyrk;). PS. Oczywiście, że Jezus Chrystus również nigdy nie istniał (czego nawet jakoś tam żałuję, bo dobry był lewak z tego literackiego herbatnika;), no chyba że za dowód na jego istnienie uznamy np. relikwie 12 świętych napletków rozsianych po świecie;)
RobertKoliński (2019.12.06)
@RobertKoliński - Chłopcze! Czy czytanie ze zrozumieniem jest Ci obce! Piszę o USTNEJ TRADYCJI. .. ..
(2019.12.06)
Synku, nie ma żadnej ustnej tradycji w badaniach historycznych, bo nie jest to a) żaden dowód naukowy i b) słynna późniejsza legenda opowiada np. o tym, jak wskrzesił on troje dzieci, które zostały zamordowane, poćwiartowane i zalane solanką w beczce przez pewnego rzeźnika podczas głodu w Myrze, albo cudownie załadował statki ze zbożem po ich rozładunku, co jest oczywistą bzdurą w obu przypadkach. Znaczy, dla ludzi rozsądnych, bo jak wiadomo, religianci uwierzą we wszystko, nawet w limuzyny otrzymane od bezdomnych;)
RobertKoliński (2019.12.06)
A co na to radny burek ?
Zzz (2019.12.06)

info

0  
  0
Ale se lewacka lewica znalazla patrona,moze lepiej dziadka mroza,jak kiedys za Stalin's,a tak nawiasem do recepcjonisty,lewica jest tylko jedna I ten smrod bedzie sie toczyl za wami do konca swiata.Garbusiarz cyklista
Zbyszek 1 (2019.12.06)

info

3  
  2
@RobertKoliński - Te przymioty które Pan reprezentuje może sobie Pan wsadzić tam gdzie swiatło nie dochodzi !!!
Stalin wiecznie żywy (2019.12.06)
@RobertKoliński - Przy dyskusji o nauce, warto mieć jakiś dorobek naukowy ( poza promilem poparcia w wyborach)
(2019.12.06)