UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Cieszę się z inwestycji ostatnio przeprowadzonych przez BIEDRONKĘ, ale nasuwa mi się pytanie: dlaczego dopiero tearaz? Wyrok Sądu dotyczy czsu przesłego i wówczs nastapiło naruszenie praw pracowniczych. Za to też Sąd orzekł zadośuczynienie w formie pienoężnej. Widocznie Biedronka ma jednak słabych prawników, którzy nie potrafią tego jej kierownictwu wyjaśnić. Pracownicy nie są niewolnikami i należy ich jednak traktować po ludzku, wszak mamy wiek XXI. Twierdzenia pewnych guru ekonomii "przede wszystkim gospodarka głupcze" nasuwa inne pytanie dla kokgo gospodarka - chyba dla ludzi i tu zachodzić winna pewna symbioza pomiędzy gospodarką a pracownikami, gospodarka nie może bezwzględnie podporządkowywać pracowników i ich bezwzględnie eksploatować. Mam nadzieję, że odwołanie się BIEDRONKI narazi ją tylko na dodatkowe koszty procesowe i oprocentowanie za zwłokę w wypłacie zasądzonego odszkodowania.
Smętek Elbląski