36
28.11.2019

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
wszystko będą blokować za wjatkiem tego kto im zapłaci zamek w puszczy na jeziorze spokoj
(2019.11.28)

info

7  
  1
Ekolodzy są tam gdzie nie są potrzebni,a jak naprawdę coś się dzieje to ich nie ma,pamiętacie zanieczyszcczenie Drużna,niech jadą do producentów plastyku,niech to zbierają to jest problem światowy za to się brać niech jakieś firmy to skupują.
(2019.11.28)

info

10  
  3
Dobrze, że ekolodzy się interesują sprawą tego popowodziowego remontu, źle, że posługują się nie do końca prawdziwymi argumentami. Przypominam, że po ostatniej "regulacji" (czyli zabetonowaniu) Srebrnego Potoku praktycznie wyginęło w nim wszystko co żyje, co jest przyrodniczym, ale także zwykłym, bezprzymiotnikowym, barbarzyństwem. Wiem, że PiSowskim barbarzyńcom przyroda tylko zawadza, co świetnie widać w większości kołtuńskich tu komentarzy, ale czas najwyższy zrozumieć, że swoją głupotą i krótkowzrocznością szkodzicie nam wszystkim.
RobertKoliński (2019.11.28)
A gdzie byli ci pseudo ekolodzy gdy Czajka wybiła do Wisły? Albo gdy do Polski eksportuje się śmieci zza granicy?
gvv (2019.11.28)

info

7  
  3
Jest filmik na youtube jak klusownik bo nie mozna go nazwac wedkarzem pokazuje pstraga z kumieli. Rok gdzies 2013 https://youtu.be/DqkCn4FavCI
Realista1 (2019.11.28)
Panie Robercie nie oszukujmy sie w kumieli nigdy zycie nie tetnilo. Najwiekszym trucicielem byla elblaska mleczarnia, ktora jak wiadomo dziala teraz w mlynarach, a na terenie jest osiedle. Wiec generalnie jest lepiej niz bylo, ktoregos roku widzialalem stadko rybek na wysokosci ul. Malborskiej. Poza tym pstrag potokowy, sliz notabene pod scisla ochrona, sporo go na kaskadach na doline, czasem zdarzy sie okonek i ciernik. Ale on ostatnio gdzies zniknal., rowniez z rzeki elblag.
Wedkarz (2019.11.28)
To powinni zrobić takie prace, żeby nie zaszkodzić przyrodzie może jakieś wały i tam nabić ścianki larsena, tak, aby nie ruszać koryta rzeki i nie grzebać tam, gdzie są stworzenia wodne i rośliny.
(2019.11.28)
@Wedkarz - No ja pamiętam z lat pacholęcych (lata 80-te), że jednak tętniło - na Dolince, na wysokości amfiteatru, gdzie dziś wycięto wszelką roślinność i zabetonowano koryto, łowiło się pstrągi i spod kamieni przy wodospadzie płoszyło minogi, narybek był również spotykany aż w Bażantarni, powyżej Osiedla Wdzięczności Pacjentów;) Po ostatnim "remoncie", czyli betonowaniu i degradacji, nazywajmy rzecz po imieniu, w rzeczce nie widać żadnego życia a sprawdzam za każdym razem swojej bytności w okolicy. Ale, żeby nie było, cieszę się, jeżeli rzeczywiście widział Pan tam pstrąga, świadczy to o tym, że przyroda jednak radzi sobie, pomimo niszczycielskich działań anty-przyrodniczej barbarii. Pozdrawiam:)
RobertKoliński (2019.11.28)
@Przyrodnik. - No bo gdyby wygrał Jaki taki, to problemu by nie było.
DDR (2019.11.28)
niech sie wezma za robote lopaty i naprawiaja szkody takz zeby bylo dobrze zrobione skoro sa tacy troskliwi
(2019.11.28)

info

1  
  0