A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
kto wpadł na taki pomysł coby kostkę tam położyć na tych mostach
Najwyraźniej tak, skoro ciągle tych ludzi wybierają.
Ja myślę, że kostka dlatego tak wygląda, bo ptactwo rzeczne zrobiło sobie na niej toaletę. A może nie mam racji, może to kosmici do niej strzelali z ufo? Ja już nie mogę czytać tych tzw. wyjaśnień. Proszę o powołanie zespołu, doradców i komisji...najlepiej z kosmosu.
Droga moze byc i z drewniana byle sie finansowala . A jak sie jezdzi bez oplaty to nie ma komu zbudowac za darmo .
Ynteligentom tego niema co wytykac , bo wymysla przejazd kombajnu za 2 zlote , za hulajnoge 20,-
teraz zwalają wine na auta to bzdura zle zaprojektowane było od samego początku i wine powinien ponieść ten co się na to zgodził tyle kasy na felerny projekt który był skazany na porażkę
Panie radny Balbuza. Przejdzie się pan po ciągach pieszych po tym moście i zobaczy pan w ilu miejscach były już naprawiane. Ile razy, tego już nie wiem. Proszę również spytać, kto z imienia i nazwiska zezwolił na tranzyt samochodowy? O ile naprawdę było to zabronione, co też proszę ustalić. Z góry dziękuję.
Pora budować Most w kierunku Modzewiny z 7 - ki wtedy mosty na Starym Mieście odpoczną
Nieudolny projekt i wykonanie to jedno, ale bezmyślność władz miejskich Elbląga, które najpierw "nie przewidziały" ruchu samochodowego tym mostem, ale jednak go tamtędy puściły, świadczy tylko o jednym - nieudolności i braku wyobraźni oraz rozumu u decydentów miejskich. Ci ludzie zatrzymali się mentalnie w dzikich latach 90-tych i tylko potrafią głupoty klepać mieszkańcom, ale o zorganizowaniu cywilizowanego ruchu w mieście (nie tylko dla posiadaczy blaszanych śmierdziuchów) czy transportu publicznego, to nie mają bladego pojęcia. Najchętniej rozprzedaliby wszystko w mieście chciwemu prywaciarstwu, sami zaś zajęli się. .. no właśnie nie wiem czym - przytulaniem kwot za przetargi na kolejne działki chyba i przewałkami przy okazji korupcyjnego Budżetu Obywatelskiego, bo innej aktywności specjalnie nie dostrzegam.
Do nowego superba wsadźcie na weekend kury, kaczki i ze dwie świnki. Nie zapomnijcie zostawić dużo picia, jedzenia i uchylonych okienek, żeby się nie podusiły. W kolejny weekend mogą być inne zwierzątka. Oczywiście picie i jedzonko jak poprzednio. W poniedziałek udajecie się najlepiej w maskach do sprzedawcy samochodu i poproście o naprawę siedzeń, tapicerki i odświeżenie auta albo o wymianę na nowe. Sprzedawca PRYWACIARZ na pewno przychyli się do waszej prośby i powie, że użytkowaliście auto właściwie? Nie ma to jak rozporządzać publicznymi, no nie?
Bo tylko jakiś dziwoląg mógł pomyśleć, że drewniana nawierzchnia jest dobra przy ruchu samochodowym. Ona była dobra w średniowieczu, jak ludziska pomykali na spacerówkach.