Oskarżyła o stalking, którego nie było

39
08.11.2019
Oskarżyła o stalking, którego nie było
Sąd Rejonowy w Elblągu wydał dziś wyrok ws. Małgorzaty W. (fot. Anna Dembińska, arch. portEl)
Najpierw to pan Jan został oskarżony przez panią Małgorzatę o stalking. Gdy sąd go uniewinnił, role się odwróciły. Kobieta usłyszała zarzuty składania fałszywych zeznań i zawiadomienia o przestępstwie, którego nie było. - Wina oskarżonej nie budzi wątpliwości - stwierdził dziś (8 listopada) sędzia Maciej Rutkiewicz. Kobieta ma zapłacić panu Janowi 20 tys. zł. zadośćuczynienia.

Akt I Oskarżony Jan

Sprawa trafiła przed oblicze elbląskiego sądu w 2017 r. po zeznaniach, jakie 40-latka złożyła na policji. Kobieta (ekspedientka) twierdziła, że 65-latek (rolnik) ją nęka, nachodzi w pracy i w domu, śle kwiaty i prezenty, bombarduje smsami.
   Jan G. usłyszał prokuratorski zarzut za stalking, czyli uporczywe i złośliwe nękanie. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Cały czas twierdził, że jest niewinny, nie chciał zapłacić zadośćuczynienia, o które starała się kobieta, więc spór musiał rozstrzygnąć sąd. Na wniosek obu stron sprawa dalej toczyła się z wyłączeniem jawności.
   Ostatecznie w lipcu 2018 r. sąd uniewinnił Jana G. od zarzutów.

 

Akt II Oskarżona Małgorzata

Pan Jan nie dał za wygraną i na wokandę trafiła sprawa przeciwko pani Małgorzacie. O składanie fałszywych zeznań. Dziś (8 listopada) zapadł wyrok. Sąd uznał, że kobieta zarówno przed prokuratorem, jak i przed sądem fałszywie oskarżyła Jana G. o nękanie, zataiła prawdę i zeznała nieprawdę, co do relacji łączących ją z mężczyzną. Twierdziła, że spotykała go tylko w sklepie, że nie przyjmowała od niego prezentów, że on ją nękał i groził, że przez niego musiała zrezygnować z pracy. Prawda była zupełnie inna.

- Wina Małgorzaty W. nie budzi wątpliwości, jednak najważniejsze i decydujące było rozstrzygnięcie sądu w poprzedniej sprawie - uzasadniał sędzia Maciej Rutkiewicz. - Wszystkie zeznania, jakie składała oskarżona - wtedy jako pokrzywdzona - były niezgodne z prawdą. Ponadto złożyła fałszywe zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie, którego miał dopuścić się Jan G.

A konsekwencje dla pana Jana były poważne.

- Chodzi nie tylko o pozbawienie wolności [tymczasowe aresztowanie -red.], ale i inne problemy w życiu codziennym, o nagonkę medialną, o to, że sąsiedzi wiedzieli o kogo chodzi. Ucierpiała przez to cała rodzina Jana G. - wyjaśniał dziś sędzia. -  Sąd to rozumie i powinna też zrozumieć to pani oskarżona [kobiety nie było na ogłoszeniu wyroku - red.].

Pan Jan domagał się zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł. Ostatecznie sąd nakazał, by pani Małgorzata wypłaciła pokrzywdzonemu mężczyźnie 20 tys. zł. Ukarał ją też grzywną w wysokości 3 tys. zł i obciążył kosztami sądowymi.

- Cóż można więcej oczekiwać..., ale będziemy zakładać sprawę cywilną - zapowiedział Jan G. - Jestem czysty jak łza, zresztą od początku byłem. Kara troszkę niska - podsumował - za mniejsze przewinienia ludzie idą siedzieć...

Wyrok nie jest prawomocny, strony mogą się od niego odwołać.

A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
kim jest pan Jan ?
RodoSrodo (2019.11.08)

info

2  
  4
Został uniewinniony i obrósł w piórka..a biedną kobietę nadal nęka
Ccc (2019.11.08)
W koncu jakis normalny wyrok w tym smiesznym "sondzie"
(2019.11.08)

info

17  
  6
Kobiety są wyjątkowo wyrachowane i podłe. 3/4 zgłoszeń o gwałt lub molestowanie jest zmyślone aby dostać kasę lub wsadzić faceta do więzienia. Jeszcze wielu daje się nabrać na ich łzy.
były gliniarz emeryt (2019.11.08)

info

29  
  11
Radzę uważać na to co się pisze w Internecie bo anonimowość jest tylko pozorna i wcale nie tak trudno sprawdzić kto napisał komentarz. A pomowienia są również karalne
(2019.11.08)
Brawo, cieszę się że sąd podjął temat i przeanalizował dowody, szkoda że w sprawach o dzieci nadal górą są kobiety, może wkrótce się to zmieni.
JiLniezalogowany (2019.11.08)

info

16  
  5
W zyciu ten pan Jan nie zobaczy tych 20 tys bo ona w zyciu mu ich nie zaplaci
Niestety (2019.11.08)
Poprostu kobieto ten facet cie podrywa...kiedys kobiety szalaly za kwiatami..teraz taka wyzwie gdy jej kwiaty dasz...albo na policje zglosi...
(2019.11.08)

info

10  
  4
a jaka jest prawda, bo nie zrozumialem, jaki byl uklad miedzy tą parą ?
(2019.11.08)

info

9  
  0
To już ustalaj adres i ślij pozew, czekam z utęsknieniem.
(2019.11.08)



Reklama X