A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
my nauczyciele sobie poradzimy, ale społeczeństwo młode, dzieci są coraz bardziej ograniczone, władza dba o niewiedzę uczniów, bo takim wszystko się wmówi, da się jakiś plus i będą cicho. Rodzice niewydolni wychowawczo, nie radzą sobie z wychowaniem nawet jednego dziecka, nie chcą do tego się przyznać, ale wieczorne łzy do poduszki, niemoc ukrywają, a potem wyżywają się w mediach, hejtują itp. Życia nie oszukacie. NIe radzicie sobie, to i frustracje na innych chcecie wyładować. Możemy sobie "wbijać", ale i tak to wy zostajecie na całe życie ze swoimi pociechami, to wy będziecie ich utrzymywać, ich zachcianki finansowe spełniać, wypruwać sobie żyły, żeby tylko w domu był spokój itp. My nauczyciele mamy pod opieką wasze dzieci tylko, jak sami to mówicie, 4 godzinki dziennie, a Wy całe życie. Powodzenia
to robią przysługę rodzicom nie będzie dziecko wołało mamo daj na wycieczkę i zostanie więcej pieniędzy w portfelu
segregacja rasowa?
To zdumiewające, że są na świecie ludzie, którzy uważają, że efekt nauczania zależy wyłącznie od nauczyciela, zapominając o konieczności zaangażowania uczącego się.
@ewizjer - hahah ta. .. sprzedane matury, na lekcji nic nie robimy uwierz, nauczycielom się nie chce, 1,2 klasa zawodowe tylko siedzenie nic się nie robi i nawet nie była skora nam nic zadać a myślisz ze czemu jest nowa dyrka?
@ewizjer - Mało mi wolnego, za mała pensja chciałbyś pracować po 4-5 godzin dziennie za 3 tyś? Raptem 2 miesiace urlopu?
@asddasdas - nic nie robicie powiadasz, hm, nauczycielom się nie chce. .. masz rację, mi też się nie chce jak staję właśnie przed takim betonem maruderów, którzy między nogami trzymają tylko telefony, twierdząc, że patrzą na zegarek, bo nie znają się na zegarku wskazówkowym, który wisi na ścianie. Nie chce mi się, gdy patrzę na te leniwe twarze, zorane nocnymi grami, lajkowaniem i pisanie w twarzoksiążce, uwierz mi. .. po prostu mi się nie chce. Nie oczekuj, że mi się zechce nawet, gdy dostanę podwyżkę o 2tyśPLN. nie zechce mi się. Ale za darmo, na kółku zrobię wszystko dla ucznia, który będzie chciał zdobyć wiedzę, który wie po co wstał o 7 rano i przyszedł do szkoły, na którego twarzy dostrzegę choć nutkę inteligencji, mądrości - dla takiego ucznia będę pracować nawet i za 1200pln. uwierz mi
@hejcz - i wszystko w tym temacie:-). Niestety tacy należą już do elity
Nauczycielu, społeczeństwu nie wystarczy, że będziesz pracował za 1200.I tak powiedzą, że masz za dużo, bo wakacje, bez których wylądowałbyś w psychiatryku. Oni w swojej narodowej zawiści muszą Cię poniżyć za wszystkie swoje niepowodzenia. Uwierz mi, 1200 to będzie dla nich za dużo. Jak już obecni n-le 40+ odejdą i nie będzie kto miał uczyć, wezmą się za innych wobec których odczuwają kompleksy.
niech się zajmą swoją pracą -żale -zmienić zawód