A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ty pewnie w telewizji TVN
@Szok - "Jak podejrzewam. Smarkacz wyskoczył na przejście na hulajnodze. .. " W ruchu drogowym istnieje coś takiego jak "zasada ograniczonego zaufania". Kierowca zbliżający się do przejścia musi być gotowy na to że ktoś może wtargnąć mu pod maskę.
Zabrać prawo jazdy na pól roku i mandat 1000zł będzie chodził pieszo to przyjdzie mu do mózgu że na przejściu dla pieszych trzeba uważać
To bzdura, a co jak w okolicy przejścia jest kiosk czy sklep, albo budka z lodami i tam cały czas jest kolejka to co wszyscy mają stać cały dzień?
to fajnie tylko ze dzieci naleza do panstwa a nie rodzicow wiec sami se wystawcie mandat
Mieszkam tam i za każdym razem zatrzymuje się przed przejściem. A widać że auto na prawym pasie staje to by jeden z drugim zwolnił A nie dodał gazu jak de..l. To trzeba myśleć. I nic by się nie stało jak by zwolnił na tym lewym pasie A nie zapier....
Dla ciebie moze smarkacz a dla mnie mój wnuk. Jest nauczony czekać przed przejściem. Poprostu kierowca na drugim pasie sie nie zatrzymał. Tak trudno zrozumieć baranie.
Czytaj uważnie jeden kierowca zatrzymał się
Jednego bezmoga pasaciarza mniej na naszych drogach. To już tradycja ze w passayach to mistrzowie prostych i dziurawych dróg. Jak do miasta wjedzie to nie wie gdzie i jak jechać.
Beznadziejni kierowcy.
Na tym przejsciu co pol roku mniej wiecej dzieje się to samo. Jeden staje a drugi nawet nie raczy zdjąć nogi z gazu. Dużo dzieci tamtędy do szkoły chodzi. Powinno pomyśleć i coś na tym przejściu zrobić. Dobrze, że chłopiec żyje, oby jak najszybciej wrócił do zdrowia. Brawa dla kierowcy audi za postawę.