A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
lata 50 60 to maswe kozystanie z tramwai miejskich Wszyscy mieli prace, zakłady i spółdzielczość miejska prosiły sie o pracowników, młodziez- szkoły zawodowe i średnie Rower był nie osiągalny, motocykl to rarytas SHL125 później WFM bilety miesieczne i zakup u konduktora, tramwaje zawsze były przepełnione, szczególnie jeszcze to wyjazdy i p-owroty na rynek WSZYSTKO TO UPADŁO I WIELKIM HUKIEM PRZY MASOWYCH WYJAZDACH ZA PRACA ZA GRANICE /obecnie ok 5mil /. nie ma komu finansowac kom. miejskiej, gdzie zaginęły nasze autobusy miejskie i teren pod ich garaże miejskie. nie ma juz uroczych sobotnich zabaw jak i swietlic zakładowych uroczych spotkań i nocne kino w bażantarni, kolejki za biletami -KINO SYRENA KINO ZAMECH WSPANIAŁY TEATR, PIEKNE I WSPANIAŁE DZIEWCZYNY z odzieżówki, wspani ała szkoła pielęgniarek
Nie moga jechac równocześnie bo cykl świateł na Ogólnej to 1.5 minuty.
ludzie! przestańcie się czymkolwiek emocjonować! Idźcie po prostu na spacer i zobaczcie ile błota teraz odpływa z Kumielki do kanału i olejcie to, bo i tak nic się nie zmieni, a wasze nerwy odpoczną.
Zdemontować i usunąć! Niech przestaną korkować miasto. W miejsce torowisk dodatkowe pasy ruchu albo drogi rowerowe. Kurde mamy XXI wiek!
@EXmieszkaniec-mięszaniec;) - 4,5 km to w liniach tramwajowych pół kursu więc nie kilka przystanków.