A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Prezydent W. Wróblewski zdaje się być zapatrzony w Kaliningrad, gdzie dużo mówi się o rozwoju tramwajów (nawet kupiono tam jedną Pese z Bydgoszczy) ale po cichu następuje powolna agonia sieci. Obecnie działa tam jedna linia. Dużym błędem było rozdzielenie linii na jadące przez Pocztowa - 1 maja i na 12 lutego, co uniemożliwia przesiadke i kontynuację podróży w pożądanym kierunku. To co Wróblewski nazywa "wezlami przesiadkowymi" jest tylko parodia takich węzłów, gdyż poszczególne przystanki różnych komplementarnych linii pozostają w oddaleniu kilkuset metrów od siebie (np Grunwaldzka - dworce). Do tego żałosna informacja elektroniczna na wyświetlaczach pokazująca jakże często ikony Windowsa. Układ linii z lat 90, nie uwzględniający różnych zmian w mieście jakie zaszły od tamtego czasu, likwidacji wielkich zakładów pracy, powstania nowych firm i centrów handlu. Dotyczy to także rozmieszczenia wielu przystanków. Autobusy jadące "stadami", podobnie tramwaje. O stanie torowisk i wozów tramwajowych nie wspomnę. Wróblewski nie raczy się odnieść do uwag mieszkańców, nie widzi że z powodu komunikacji miejskiej, chociaż nie tylko, ma coraz bardziej krytyczną opinię chociaż nie dawno otrzymał większość głosów w wyborach. Możliwe, że sytuacja finansowa miasta nie jest najlepsza i nadal ciąża na nim długi stworzone przez H. Slonine. Ale któż to, jak nie Wróblewski był wtedy zastępca pana Henryka? Reasumując, Wróblewski robi wrażenie człowieka, który zastygl w epoce sprzed wielu lat, otacza się ludźmi z tamtego czasu i gra na przetrwanie swojej kadencji. Widać już, jak wielkim błędem było postawienie na niego zamiast na Wilka i na PiS. Elbląg potrzebuje zmian aby wyjść z zastoju. Bo w przypadku miasta, tak jak to widać chociażby na przykładzie komunikacji miejskiej, zastój oznacza regres i coraz głębszą degradacje.
Ostrzegałem rok temu przed wyborami. Nie idzcie ta droga. Elblag potrzebuje, kogos nowego, swiezego z wizja, a nie spiacego misia. Teraz widzimy efekty. Tramwaje sa wygaszane, gora chrobrego z zakazem wstepu, dolinka i basen to obraz nedzy i rozpaczy. Kiedy wy w koncu zmadrzejecie elblazanie?
Przepraszam, uklad linii pamieta nawet rok 1895!
Tak jak i torowiska, kiedy się jedzie po nich w tramwaju, ma się wrażenie że jedno i drugie powstało w tamtych latach.
W Elblagu w wiekszosci to emerytowani"dzialacze" i to oni na niego postawili i dlatego wygral. Na nic twoje wywody oni pogrzebia to miasto.
Gdyby motorniczy był szanowany przez pracodawcę i wynagrodzenie było godziwe (15,30zl na godzinę!! BRUTTO) nie byłoby problemu z kadrą. Młodzi pełni zapału ludzie, którzy lubią pracę i chcą pracować niestety przez system jaki panuje w firmie uciekają
Biletomaty muszą być chociaż co drugi przystanek. Jak mam płynnie, spokojnie jechać jak za plecami mam kolejkę po bilet. A rodzicom tak dla wiadomości: kupcie dzieciakom miesięczny! W cenniku w pojazdach jest jak "byk". BILET DLA UCZNIA 25 ZŁ.
http://www.zkm.elblag.com.pl/info/cennik.html
I ta "POTĘŻNA" podwyżka ha!ha!
W 1895 roku tramwaje jeździły co 7,5 minuty. Nie było przystanków, więc brały i wysadzały pasażerów tam, gdzie chcieli. Ale do początku były deficytowe. Zarabiała tylko elektrownia, bo miasto nie miało prądu. Dopiero, gdy miasto odkupiło spółkę i zainwestowało wielkie pieniądze, tramwaje odżyły. Po wojnie były to już tylko cieniem tej świetności z lat 30-tych.
Słuszna racja ten artykuł i wypowiedź gościa z Gdyni. Zasciankowe miasto stworzone przez P O i PSL i S L D ,czyli kolchoz. Przyjezdni widza bledy wlodarzy i tzw dyrektorow od komunikacji. Bat i gnac te towarzystwo. Nic do nich nie dociera że rupiecie i złom trameaje że trasy tramwajowe należy wydłużyć bo w Elblągu są nowe dzielnice bez tramwajów. Ten fakt nie dociera i nie mówcie że nie ma pieniędzy da tylko olsztyn zabrał na tramwaje i siebie. Fundusze na Polskę wschodnią ,U E finansuje komunikację tramwajowa ale trzeba działać włodarze a nie czekać aż się wszystko rozwali. Jeśli nie to referendum i pa.