A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dla mnie najgorsi są ci obrońcy może i sami tez podejmowali taki decyzje o zakupie nie za swoje. Dla nich cena nie gra roli, bo co? jak nie moje to niech sobie i kosztuje.
Przecież za 50.000zl mozna niezle auto uzywane kupić a za pozostałe 100.000 coś sensownego zrobic na mieście. Władza niech sobie robi zakupy na miarę średniej stopy życia, a nie z grubej rury jadą!
Do 30000 euro netto. Policz euro 4.3 Pln
Superb akurat to najlepsze rozwiazanie, tylko dlaczego w najwyzszej prawie wersji??? podstawowa zaczyna sie od 100 tys zł, mozna kupic demo z wypasem i nie placic 150 tys!!! ale wiecie, to jest podejscie do publicznych pieniedzy. Powiem historie idealnie pasujaca: znalem jednego kolesia z pracy, jedziemy na delegacje. Wchodze do jego pokoju w hotelu i widze: swiatla wlaczone wszystkie, telewizor, woda z kranu leci, czajnik grzeje: mówie co ty robisz, po co to wszystko właczasz?? a on: Płacimy za to!!! wiem, ze idiota, ale podobni ludzie sa w urzedach, nie oszczedzaja bo wiedza ze kasa kapie z gory, tak czy siak. ..
Nie cena tego pojazdu zastanawia a model i jego wyposażenie. Napęd na 4 koła z pewnością przyczyni się do zwiększenia wydajności pracy Prezydenta i poniesienia urzędniczej sprawności w imię dobrze pojętego interesu społeczeństwa tego miasta.
.
do tego tam trzy komentarze wyzej: w dzisiejszych czasach tylko idiota kupuje auto uzywane. Od 2000 roku z kazda generacja nowego modelu auta staja sie coraz bardziej skomplikowane i trudne w naprawach a to niesie ze soba ogrome koszty serwisu. Kupisz 5 letnie auto uzywane za 60-70 tys i zjedza ciebie koszty utrzymania oraz bedziesz sie tym tlukl po mechanikach. takie auto bedzie wiecej stalo niz jezdzilo. Nikt o zdrowych zmyslach i pojeciu o motoryzacji nie kupuje uzywanego samochodu a jedynie tylko nowe. I nie mowie tu o nowych kupionych za gotowke a w formie leasingu lub najmu dlugoterminowego. Nie znam zadnej szanujacej sie firmy lub nawet dzialalnosci jednoosobowej ktora kupilaby do biznesu jakies uzywane truchlo. Auto musi na siebie zarabiac a co za tym idzie byc bezawaryjne. 150 tys zl to malo jak na nowe auto. Teraz jak chcesz cos co ma jezdzic byc wygodne to kosztuje minimum 140 tys zl. reszta to jakies wyroby samochodopodobne z silnikiem od odkrzurzacza.
@yataman - To nie biznes tylko służba mieszkańcom
@yataman - To nie biznes tylko służba mieszkańcom