A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Gratulacje dla autorki za pokazywanie prawdy.
Więcej zatrudniania przez WW osób w wieku emerytalnym na stanowiskach dyrektorskich i koniecznie więcej zespołów doradczych z wujkami "dobra rada" .
I znowu kiepski piąteczek u wróblewskiego. Prawda jest bolesna.
Dziękujemy za prawdę.
P. Mario, uśmiech na zdjeciu zachęca do czytania! W treści nic optymistycznego, tylko bicie piany... że urząd to, urząd tamto. Ma Pani ogromną wiedzę, ktorą mogłaby Pani się podzielić
No proszę, Pani Mario kolejne miłe czytadełko. Pokazuje Pani prawdę i to się dobrze czyta w przeciwieństwie do hymnów pochwalnych redaktora gruchalskiego, który próbował budować pomnik witolda oszczędnego ha ha ha
Na podwyżki dla administracji i obsługi w szkołach, przedszkolach, żłobkach pieniędzy brak a takie ogromne tysiące wydawane są na potrzeby drugorzędne. Na wszystkich spotkaniach z prezydentami i dyr edukacji jednoznacznie oświadczali, że nie ma pieniędzy na podwyżki. Patologia trwa przez wiele lat. Czas najwyższy by mieszkańcy tego miasta wiedzieli jak się rządzi i wydaje nasze publiczne pieniądze, czego wynikiem w dość krótkim czasie będzie katastrofa.
Wybory jedne, potem drugie, dla rządzących są najważniejsze, dyrektorzy szkół są tego żywym przykładem (sp18,II LO. departament edukacji itd)
Pani Mario, ja trochę wiem skąd urzędnicy biorą te swoje informacje - otóż wysysają je z brudnego palucha władzy i uprawiają głupawą propagandę wyborczą, która ma przykryć ich nieudolność gospodarską. Jeśli większość mediów anty-reżimowych wali w rząd - nie mówię, że niesłusznie, bo tu akurat jest za co - to lokalne władze podczepiają się zwyczajnie pod ten chórek, bo w ten sposób można "ciemnemu ludowi" wytłumaczyć prawie każde swoje niedociągnięcie i zwalić na tych, co "nie dajo". Piszę "prawie każde", bo na szczęście jest kilka mądrzejszych osób w mieście, które doskonale widzą i wiedzą, że jest to po prostu urabianie głupszych od siebie i zrzucanie swoich niedoróbek na innych, vide Pani informacje o dotacjach na zadania zlecone. To trochę jak z tą sprzedażą działki przy Robotniczej/Bożego Ciała prywaciarzowi-deweloperowi, który za bezcen (równowartość 2 mieszkań!) kupił rozległą działkę miejską, na której mógł (i powinien!) powstać nieszczęsny a potrzebny mieszkańcom garażowiec, ale miejscy włodarze aż klepią się po udach z uciechy, że pozbyli się po wielu nieudanych przetargach w końcu problemu. (. .. )
(. .. ) Ja tu akurat powodu do radości nie widzę, ale najważniejsze, że urzędnicy są zadowoleni, bo sprawa odfajkowana i znów można sobie spokojnie nic nie robić. A że miejsc parkingowych dalej na Starówce brak, to kogo to obchodzi? Dziękuję pięknie za kolejny świetny felieton.
Dobre czytadełko i miejska prawda w jednym. Pamięć przywołuje mi te pseudoteksty redaktora rafała który próbował wciskać nam ściemę o witoldzie oszczędnym oj to było takie żałosne i jak widać nieprawdziwe