A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A Greepeace bedzie protestował przeciwko płynącemu Wisłą do Gdańska prezentowi :)
Ty Art a na biologię chodziłeś? Bo ja tak i pamiętam, że tam było uświadamianie seksualne i nawet była z tego ocena, wszystko jaasno tam było wyjaśnione co to jest seks i skąd się biorą dzieci, było też o tym na WOS. Polska jest krajem rozwiniętym w przeciwieństwie np do Francji czy Szwecji i Holandii, które niedługo upadną.
Wystarczy jeden MARSZ przeciw
Czy ktos walczy innoscia. Nie zauwazylem. Dlaczego manifestuja swoja orientacje. Czy ja z zona robie to na balkonie czy opowiadam innym? Jakas chora akcja. Chcecie robic sobie dobrze idzcie do kryminalu tam zrobia wam dobrze.
Tak samo jak i przeciwnicy są przywożeni
Koliński znowu się popisaleś, jak to masz w zwyczaju. O jakim ty mówisz " zamordyźmie ", czy " faszyznie " jeśli ty ciągle sam stosujesz podobne metody. Skąd u ciebie taka fascynacja faszyzmem. Przecież lewactwo miało podobne " osiągnięcia ". A nawet liczba ofiar " czerwonych " znacznie przewyższa tych od faszyzmu.
Ja to tak sobie siedzem i dumiem, jak to ci wszyscy oburzeni, zdegustowani, zniesmaczeni a obowiązkowo przeciwni lewackim "tęczowym dewiantom" (i deprawantom) teraz się między temi licznemi marszami protestu będą wyrabiać - na mój lewacki rozum, to albo w jakieś "lotne trójki" będą się musieli zorganizować (i to nie na rowerach, bo jednak to lewactwo i cykliści, o systemie napędowym na tę okoliczność nie zapominając!), albo też wymodlili w końcu łaskę bilokacji. Tertium non datur.
Bardziej konstruktywne od bycia anty i przeciw jest bycie za czymś. Za jakąś ideą, za zdrowiem, za miłością etc… Bycie ZA rozwija, bycie PRZECIW działa destrukcyjnie na człowieka.
Niech środowisko LGBT przegłosuje i ustanowi swoje św. (Tak jak Boże Ciało) i niech organizują w tym jednym dniu przemarsze etc. A nie po kilkanaście w roku - szczególnie w roku wyborczym. Nie mam nic do katolików ani do środowisk LGBT. Porównywanie tych dwóch środowisk nie ma sensu, np. z powodu kultury, historii czy polityki. A zarówno na marsze katolików, LGBT, czy huliganów chodzą wyłącznie Ci co potrzebują takiej "rozrywki" - nie chcesz nie idziesz - proste.
Czy za uświadamianiem dzieci w temacie sexu są ludzie którzy nie mają dzieci, nie mogą miec dzieci lub nie chcą mieć dzieci ?