Przez zmiany w rozkładzie spóźnią się do pracy

42
29.08.2019
Przez zmiany w rozkładzie spóźnią się do pracy
Foto Anna Dembińska (arch. portEl.pl)
Jak dojechać na rano do pracy do Olsztyna? - nad rozwiązaniem tego problemu będą się głowić elblążanie, którzy korzystają z rannego połączenia kolejowego pomiędzy Elblągiem a stolicą województwa. Na skutek zmiany rozkładu jazdy spowodowanego remontem linii kolejowej pomiędzy Olsztynem a Gutkowem, pierwszy pociąg z Elbląga przyjedzie do Olsztyna później niż do tej pory.
Pierwszy pociąg (PKP Przewozy Regionalne) z Elbląga do Olsztyna wyjeżdża z naszego miasta o godz. 5.07 i o 6.55 przyjeżdżał do stolicy województwa. „Sporo ludzi tym pociągiem co wyjeżdża z Elbląga o 5:07 jeździ do pracy do Olsztyna. Ludzie wyrabiali się do pracy na 7.30. Po zmianach w rozkładzie nie zdążą do pracy, a pracodawców nie interesują zmiany w rozkładzie” - napisał do nas jeden z czytelników.
   Od 16 września zmienią się godziny odjazdu tego pociągu. I nie są to zmiany na lepsze. Pierwszy pociąg do Olsztyna wyjedzie z Elbląga o 5.17, a do Olsztyna dojedzie o 7:13. Po drodze (w Gutkowie) pasażerowie będą musieli się przesiąść na autobus. Niestety to nie koniec złych informacji dla pasażerów.
   - Kolejna zmiana nastąpi 20 października i wówczas pociąg, o którym pisze podróżny, udało się nam przesunąć tak, że do stacji Olsztyn Główny będzie dojeżdżał około godziny 7:10 – informuje Anna Nowak, rzecznik prasowy PKP Przewozy Regionalne Oddział w Olsztynie.
   Wszystko dlatego, że część linii na trasie Olsztyn – Elbląg jest jednotorowa.
   - Ostatecznie za rozkład jazdy odpowiadają PKP Polskie Linie Kolejowe, które muszą skoordynować ruch pociągów nie tylko Polregio, ale też innych przewoźników. Zmiana kursowania jednego pociągu generuje zmiany całego rozkładu – dodaje Anna Nowak.
   Kolejne połączenie kolejowe z Elbląga do Olsztyna wiąże się z przesiadką w Malborku (wyjazd z Elbląga o 5.30, przesiadka w Malborku o 6.10, przyjazd do Olsztyna o 8.10).
   
SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie dało się dodać jakiegoś aktualnego zdjęcia, zamiast wyburzonych peronów?
www (2019.08.29)

info

12  
  3
Jak się na wsi pracuje, to trzeba furmanką jeździć.
hd (2019.08.29)
Jak się na wsi pracuje, to trzeba furmanką jeździć.
hd (2019.08.29)
Od lat skomunikowanie z Olsztynem to gehenna, pociągi kursują w "dziwnych" godzinach, mają dość długi czas dojazdu, często wydłużony o konieczne oczekiwanie na tzw mijankach. Dodatkowo pociągi TLK na tym odcinku mają ciągle spóźnienia i to dość duże. Ponadto z Elbląga nie ma z Olsztynem bezpośredniego połączenia autobusowego, są jedynie kursy przelotowe z Gdańska do Łomży czy Bartoszyc. A przecież Olsztyn to stolica województwa, a Elbląg to największe miasto w tym regionie.
Ocochodzi (2019.08.29)

info

33  
  2
Nic dziwnego że pracodawców to nie interesuje, pracują, zarabiają, 500plus dostają to niech kupią sobie "trupa" za 2000 zł i dojeżdżają, w czym problem.
marian00093 (2019.08.29)

info

4  
  14
po co wogole jezdzic do miasta co zdegradowało Elblag do rangi wioski. Pomiedzy Elblagiem a Olsztynem powinien stac wielki mur na 10m wysokosci, tak by nas olsztynianie nie odwiedzali a i my nie musielibyśmy tam jezdzic
(2019.08.29)
To ktoś tam w ogóle jeździ do pracy?
laski (2019.08.29)

info

23  
  4
Polać mu!!!
Jaaa123 (2019.08.29)
@hd - a jednak wiele ludzi tam jeździ aby nie pracować w Elblążkowie za marne 2500 pln. A skoro jeżdżą to znaczy ze zarabiają lepsze pieniądze bo opłaca im się płacić za dojazdy a Ty dalej siedź przed klawiaturą w swojej wsi.
maciek123 (2019.08.29)
@maciek123 - Jeżdżą zmuszeni do tego przez wiejskich, pazernych urzędasów, nasi urzędnicy. Nikt inny, a przynajmniej jest to pomijalny promil. Wieś Olsztyn urzędami i stancjami stoi, taki budżetowy pasożyt.
hd (2019.08.29)