A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A ziemia jest płaska
Nasz wladca nie ma poczucia , ze ktos moze miec racje, nie ma w nim checi zrozumienia, pochylenia sie nad sprawa. WW jak czolg idzie ze swoja racja i z podejsciem , ja wiem lepiej.
Proszę poczytać dokładnie jak to było w rzeczywistości z " eksperyment em" Zimbargo
Prawda!!!!! felieton w dziesiątkę. .. .choć strach cokolwiek pisać, bo mieszkańcy tego miasta ciągani po sądach za demokratyczne wpisy i mówienie prawdy, to i tak pisać będziemy. Prezydent ma reagować na sygnały że dzieje się żle, jeżeli takowe do niego dochodzą. Został wybrany na włodarza tego miasta, na ojca, na obrońcę. Miasto idzie w kierunku degradacji, nie odbudowuje się nic, nie pozyskuje się środków. Pracownicy w jednostkach przyległych cierpią, ale milczą. Mają zobowiązania kredytowe, stanowisko, zdrowie odchodzi na drugi plan. SFLUSTROWANI IDĄ DO PRACY BO NIE WIEDZĄ CO ICH SPOTKA. Mamy nadzieję że napisze pan w mediach społecznościowych ile dobrego wniosła dla Elbląskiego Muzeum Pani Kasprzycka. Turystyka jak wiemy to słaby punkt tego miasta, ALE MUZEUM JEST IKONĄ I MOŻEMY SIĘ NIM SZCZYCIĆ.
Stanfordzki eksperyment był. .. tyle, że jego wyniki nie są wiarygodne. .. Teraz to ty ''błysnąłeś wiedzą''
Jak z Kogoś wychodzi zwykłe buractwo, to nie pomoże żadna porada, ani na dłuższą metę. .nie przysłoni żadna władza.
Przypominam, że pani Kasprzycka też przez ostatnie lata była po stronie władzy. Może nie za wielkiej, ale jednak władzy.
Przecież sama o tym napisała. Była tam zanurzona po uszy bo chciała zrobić swoje czyli stworzyć muzeum i jego rangę na miarę XXI wieku i własnych oczekiwan. Wyszła z tego kręgu i ma niesmak. My zresztą też.
To publiczne pranie brudów wyzwala w czytelnikach chęć negatywnej oceny. Pani sama sobie jest winna, że rozpętała się taka negatywna dla Pani polemika na temat finansów w muzeum. Nie bronię Prezydenta W. W. , ale na Jego zarzuty trzeba było odpowiedzieć pozwem do sądu, a nie zwykłą pyskówką. Eksperyment prof. Philipa Zimbardo jest większości ludzi znany i jego przytaczaniem chce Pani zaciemnić istotę Pani konfliktu z Prezydentem. Jest Pani zawzięta a z takimi ludźmi ciężko się pracuje. Życzę sobie dojścia do prawdy, a przy takim zacietrzewieniu obu stron możliwe jes to tylko w sądzie.
Pani Mario czy pani myśli że on coś z tego pojmuje?