A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Współczujesz mieszkańcom tych kamienic? No sorry, ale każdy chyba wie co oznacza zamieszkanie w rozrywkowych częściach miasta gdzie są dancingi, knajpy, koncerty, itd. Ci ludzie wiedzieli na co się piszą kupując mieszkania w takich miejscach. To tak jak wyjechać na urlop do Afryki na Saharę i narzekać, że jest za gorąco i słońce żyć nie daje.
Kupować mieszkanie na starówce jakiegokolwiek miasta i oczekiwać spokoju jak na wsi. Nowa definicja szaleństwa.
A mnie mieszkańców Starówki nie jest żal. Wiedzieli, że mają mieszkania w centrum miasta, że Starówka w dobrym mieście nigdy nie zasypia. Niech sprzedadzą mieszkania i przeprowadzą się na wieś, tam będą mieli ciszę i spokój - chyba, że będą im przeszkadzać koguty, kury, krowy i inny inwentarz.
Na ten plac powinna wrócić zieleń. W lato wielka patelnia, w zimę magazyn na śnieg, a czasami parking. Zmarnowana przestrzeń.
Chodnik i ulica należy do miasta a nie do właściciela restauracji, więc leżaki mogą tam stać nawet cały rok.
Do tej pory niektóre male lokale maja problem z "wezwaniami". Powinno się to uregulować, bo te paniska chcą zrobić ze starówki zwykłe osiedle.
każdy biznes należy prowadzić w sposób nieuciążliwy dla mieszkańców, jak ci baranie sąsiad założy sobie kluźnię w domu obok to będziesz leciał z ryjcem po pół minuty, a jak hołota wydziera mordy do rana to jest wszystko ok, bo mi to nie przeszkadza, bo tam nie mieszkam, znowu podejście, nie interesuje mnie to, bo mnie nie dotyczy. .. jaki z tym bieganiem i blokowaniem pół miasta. .. jak masz ochotę sobie pohasać to do byłych kazamatów. .. tam, nikomu nie będziesz przeszkadzał jeden z drugim
Proponuje aby prywaciarze zrezyhnowali z koncertow albo niech sie im urzad miasta dorzuci jak chcą zeby w miescie sie cos dzialo
Czy ktos jadl te lody gessler, warte uwagi?