A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@ - "gdzie masz tą mase wypadków z udziałem "szlifierek" ?" - Proponuję te pytanie zadać Policji !!! Podejrzewam, że bardzo się rozczarujesz po usłyszeniu odpowiedzi !!!!
Mieszkam w pobliżu S-7 tylko wczoraj między 23 a 24 cała masa przejeżdżających motocykli a może powiem głośnych jak czołgi "szlifierek" - Ludzie przecież każdy ma prawo w nocy spokojnie się wyspać, ale niestety jacyś ludzie zezwolili na poruszanie się tych pierdziadew po drogach publicznych. W dzień może się da to wytrzymać, ale w nocy to masakra !!! Zapytam również, czy w Elblągu w ogóle są policjanci???
* - " miasto fajne ale ludzie popie. .. .. ni " * - To już wielokrotnie czytaliśmy !!! Zmień płytę, bo już nieaktualna !!!
Tym deb. lom na motorach proponuję przeczytać artykuł odnośnie motocyklisty, który ostatnio zabił kobietę na przejściu dla pieszych. Dzięki temu, że odepchnęła dwoje dzieci, to te dzieci przeżyły. Może jednemu czy drugiemu deb. lowi na motorze ten przykład da coś do myślenia. Najgorzej to to, że dwójka dzieci zostały bez mamy !!!!!
Nie jeden bez uprawnień na kat. B był sprawcą wypadku, gdzie nie jeden człowiek zginął... Także na Twoim miejscu powstrzymałabym się od tak głupich komentarzy...
Też się zastanawiam
To nie był motocyklista. Gościu bez prawa, jazdy zapitalający szlifierą ponad stówę po mieście, zasługuje jedynie na jedno określenie - psychol.
@Osa - Co Ty widzisz w tym komentarzu głupiego? Może to, że dzieci miały też zginąć. Czy widziałeś w jaki sposób ten deb. il na motorze jechał i potrącił tą kobietę? Naprawdę nie ma w tych komentarzach nic głupiego. Dzisiaj ta kobieta jutro może Ty staniesz się ofiarą głupiego popaprańca na motocyklu, zresztą innym pojazdem również.
Nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora. Zawsze największa nagonka jest na motocyklistów, nie popieram tego co zrobił ten człowiek, który wsiadł na motocykl bez uprawnień i doprowadził do tragedii. I z jednym się mogę z Tobą zgodzić, to nie był po pierwsze motocyklista...
Panie! Jak ciężko siąść i pomyśleć.