A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Gratulacje ! Arnoldzie SZACUN !
Podziwiam dorobek, pozdrawiam.
Jako 16 latek rozpoczęłerm treningi w sekcji w TKKF Karate Kyokushinkai. Pamiętam pierwsze spotkanie organizacyjne w siedzibie TKKKF przy ul. BemaObecnie chyba przedszkole. Pierwsze treningi na sali na Grottgera. Treningi na Saperów i Wyzynnej. Zimowe treningi w sniegu na Górze Chrobrego. Ludzie na nartach i sankach a my na boso w karatekach. Póżniej bieg na bosaka prrzez miasto na salę na Grottgera. Medytacje przy Animals Pink Floyd utwór Dogs. Obozy sportowe na Jezioraku i nocne treningi w jeziorze o północy przy blasku księżyca. Do dziś słyszę chóralne KIAJ w stronę ksieżyca ipodczas kopnięć po pas w wodzie. A nad nami gwaizdy i pełnia księżyca. Kumpli-Kublika, Wojciechowskiego, Wadkowskiego, Slagowskiego, Gębkę, braci Cwik i innychPierwsze kumite. Starty w zawodach m. in Mistrzostwa Okręgu Północnego. Czwarte miejsce. 17 latek. Pokonany gość z Bydgoszczy i sławetny postrach z Trójmiasta Wittman. Mavashigeri od póżniejszego zwycięzcy turnieju zakończyło marzenia o podium. Duża sprawa dla młokosa i rzut na przyszłość. Karate i Olek Plyszewski to dwa czynniki, które miały ogromny wpływ na dalsze moje losy.
. Wojsko przerwało treningi. Dzięli Olkowi Płyszewskiemy i Karate Kyokushinkai kieruję się w swoim bardzo dorosłym już życiu honorem, walecznością i szacunkiem dla innych. Całe moje życie zawodowe oparte było na tych wartościach i kontakt z Karate miał na nie olbrzymi wpływ. Aleksandrze Płyszewski-choć jie ma już Ciebie wśród nas-dziękuję Ci.
A jeśli zobaczycie facetaw kamizelce odblaskowej przeprowadzającego dzieci na przejściu dla pieszych na ul. Mickiewicza przy szkole podstawowej to możecie wiedzieć, że jego tate tsuki zwalało z nóg niejednego zawodnika
Czy jest tu jezcze ktoś z pierwszej grupy
kyokushin?Odezwijcie sie.
Początki to wrzesień 1976r. Kawał czasu
@chelsea - Ale mimo to mistrzostwa się odbyły i nie było odważnych żeby przyjść karatekom powiedzieć że impreza jest odwołana :)
@Obserwator11 - Jak nie wiesz to milcz. Shotokan nie jest federacją to styl, może myślałeś o WKF a to jest co innego. Style karate najbardziej różnią się w sporcie przez przepisy dotyczące rywalizacji sportowej. Oyama uczył się na przykład u Funakoshiego i tak jak wszyscy inni używa dwóch rąk i dwóch nóg.
Z tego co wiem najważniejsze i prestiżowe jest wkf i kyokushin. tradycyjne karate i te shotokan to malo znaczace turnieje i organizacje nie dające nic.
Klub za Olka był potęgą. Jeszcze jak Ulatowski prowadził dużo się działo. Teraz mało słychać o tym klubie I zawodnikach. Szkoda takiej tradycji. Arek klasa sama w sobie od samego początku. Zawsze dawał nam wycisk