Czas na zmianę w edukacji

27
20.05.2019
Czas na zmianę w edukacji
Z lewej Dorota Kujawa-Weinke, organizatorka wydarzenia, fot. Anna Dembińska
Zapytani, jaka zmiana przydałaby się w edukacji, przyznali jednogłośnie: "odchudzenie" podstawy programowej, więcej praktyki w szkołach, rozbudzanie kreatywnego myślenia. W ubiegły weekend elbląscy pedagodzy dyskutowali o tym, jak uczynić polską szkołę bardziej atrakcyjną dla uczniów.
- Podstawa programowa jest przeładowana już w przedszkolu – żalą się dyrektorki elbląskich przedszkoli. - Dzieci nie są w stanie sprostać wymogom. Nauczyciele muszą gonić z programem. - Dzieci nie chcą chodzić do szkoły i wcale im się nie dziwię, bo ja do takiej szkoły, jaką mamy dzisiaj, też nie chciałabym chodzić - dodaje jedna z nich. - Za naszych czasów szkoła była zupełnie inna. Był czas na naukę, na odpoczynek i zabawę. Teraz dzieci żyją tylko nauką i ciągle są przemęczone. Trzeba zmienić podstawę programową, jednak tak, by dzieci nie musiały chodzić na korepetycje. To szkoła jest po to, żeby uczyć. Tymczasem rodzice muszą korzystać z korepetycji. Ja sama płaciłam 80 zł za korepetycje z chemii, gdy moje dziecko jeszcze chodziło do szkoły średniej. Z kolei na studiach jest za mało praktyki, a za dużo teorii. Boję się zatrudnić osobę świeżo po studiach, bo nie jest ona gotowa do pracy z dziećmi - mówi dyrektorka.
Czas na zmianę w edukacji
fot. Anna Dembińska

   - Podstawa programowa jest przeładowana – wtóruje swoim koleżankom po fachu nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Elblągu. - Musimy uczyć dzieci rzeczy, które się im w życiu nie bardzo przydadzą. Zamiast uczyć ich samodzielnego dochodzenia do jakiejś umiejętności, musimy im wkładać do głowy coś, co jest po prostu w programie.
   Niestety nauczyciele nie mają wielkiego wpływu na zmiany w podstawie programowej. Jak pokazał kwietniowy strajk, kiedy to postulowali m. in. "odchudzenie" podstawy, nikt ich w tej kwestii nie chciał wysłuchać. Podczas ostatniego spotkania pn "Hop, zmiana!" w Ratuszu Staromiejskim dyskutowali o tym, jak uczynić szkołę bardziej atrakcyjną i przyjazną dla ucznia. - Programu nauczania na pewno nie zmienimy, bo to nie zależy od nas. Możemy jedynie tę potrzebę komunikować, zgłaszać do Ministerstwa Edukacji Narodowej, że taka zmiana jest potrzebna – mówi Dorota Kujawa-Weinke, inicjatorka Laboratorium Edukacyjnego "Hop, zmiana!". - Jeżeli jednak zawiesimy się na problemie, że podstawa programowa jest przeładowana i beznadziejna, to będziemy w tym tkwili. Chodzi przede wszystkim o to, żeby umiejętności, które są zapisane w podstawie, przekuć na cele praktyczne. Możemy prowadzić lekcje tak, by dzieci się na nich nie nudziły, np. więcej czasu lekcyjnego spędzać w różnych instytucjach. Moi uczniowie byli na przykład na lekcjach w sądzie, w galerii, w bibliotece czy w parku i to nie przeszkadza w uczeniu się. U podłoży wszelkiej zmiany leżą relacje. Myślę jednak, że relacje nauczyciel – uczeń pozostawiają sobie wiele do życzenia. Wielu nauczycieli nie jest gotowych przejść na linearny sposób traktowania ucznia i siebie w edukacji. By uczeń i nauczyciel byli po jednej stronie barykady, a nie, by nauczyciel stał na katedrze naprzeciwko i wygłaszał wykłady. Nie wszyscy nauczyciele są gotowi do zmiany. Niektórzy tej zmiany sobie na pewno jeszcze nie uświadamiają. Mało tego, po strajku mam wrażenie, że coś w niektórych nauczycielach runęło.
   Czy nauczyciele naprawdę chcą  zmiany w edukacji? Czy tylko o niej mówią? Te pytania wydają się zasadne w obliczu małego zainteresowania i niskiej frekwencji nauczycieli podczas weekendowej konferencji Laboratorium Edukacyjnego "Hop, zmiana!".
   
dk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ten strajk był stricte polityczny i dotyczył tylko i wyłącznie pieniędzy. Większość nauczycieli wcale nie chce jakichkolwiek zmian, bo podoba im się "metoda paznokciowa" ( zaznaczenie czego uczniowie sami muszą nauczyć się w domu, lub na korepetycjach). Lekcje to zło konieczne, no chyba że poprzegląda się przy okazji strony internetowe. Korepetycje dotyczą już niemal wszystkich uczniów (chyba że, rodziców nie stać) np w II LO, bo tam uczęszcza mój syn korzysta z nich cała jego klasa. Dopóki praca nauczyciela będzie oceniana tylko pod kątem olimpijczyków to nic się nie poprawi.
(2019.05.20)

info

37  
  18
Pokolenie wychowane na pustce intelektualnej, bez wzorów i autorytetów nie jest wstanie nic uczynić w sprawie jakiejkolwiek zmiany w edukacji. I żadne laboratoria nie przyniosą tego, czego oczekują wszyscy. Nawet nauczyciele. A Panie że zdjęcia, bez urazy nie mają pojęcia o czym mówią i na co się porywają. Naiwne Kołłątaje w spódnicach.
(2019.05.20)

info

25  
  8
Ludzie zatrudnieni w szkołach na stanowiskach nauczycieli za zniszczenie 2 pokoleń młodzieży powinni zapłacić swoim majątkiem osobistym i mieć dożywotni zakaz pracy z młodzieżą i zatrudniania w państwowych placówkach oraz samorządu terytorialnego. To co robili od lat 90 w szkołach na uczelniach nie wiem czy to oznaka ich totalnej głupoty czy wrachowania i celowego działania.
(2019.05.20)
Stwierdzam, że przede wszystkim należy zmienić skład tej grupy zawodowej w Elblągu.
(2019.05.20)

info

10  
  12
Połowa tych tzw nauczycieli do zwolnienia, a dlatego że sami pokazali że im ta praca nie odpowiada bo strajkowali. Pomomo że mają podwyżki płac zapewnione i za tak małą liczbę godzin są godziwie opłacani. POWINNI SIE WSTYDZIC NAUCZYCIELE.
(2019.05.20)

info

17  
  26
Te "tłumy" na szkoleniu to doskonała odpowiedź na użalanie się nauczycieli na ogrom pracy poza pensum m. in. na dokształcanie.
(2019.05.20)
odpolitycznienie szkół, zacząć należy od pozbycia się " politycznych" dyrektorów, kto politykuje won ze szkoły i to natychmiast,
Rodziceprzeladowany (2019.05.20)
@Rodziceprzeladowany - A szczególnie tych dyrektorów, którzy jawnie, pomimo sprawowanej funkcji zarządzali strajkiem i mobbingowali nauczycieli niestrajkujących.
(2019.05.20)
Według mnie należy wszystkie podstawy programowe napisać od początku. Przestać uczyć młodzież bezsensownych spraw natomiast zacząć uczyć tego, co na prawdę przyda się w życiu np. jak napisać CV, jak rozliczyć PIT itd. Sam kilka lat temu kończyłem liceum i większość rzeczy, których uczyłem się w szkole nigdy do niczego się nie przydało. ..
Byłuczeń (2019.05.20)

info

18  
  3
Odchudzanie od zaraz czas się pozbyć zbędnego balastu
(2019.05.20)

info

10  
  3