A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I sam wyłapiesz, na każdego Kozaka znajdzie się inny kozak.
Przestań pyszczyć. Cały świat się zmienia. Kto dał ci kiedyś gwarancję że zawsze będziesz miała ciszę i zero ruchu pod oknami no kto się pytam. Odniosłaś się że Królewiecka zawsze taka była. Otóż nie zawsze bo kiedyś jeździły tu dorożki i może z 8 aut dziennie. I u was też tak będzie. Kup sobie 10 hektarów ziemi wybuduj dom w środku i masz pewność że nic Ci nie będzie przeszkadzać.
Żenujące. Brak słów. Chodzi o te ostatnie zdanie o podatkach. Mieszkam w Polsce i podatki płacę w Polsce. Dziękuję.
Że niby pretensje do mieszkańców Elbląga którzy dojeżdżają do pracy w Gronowie?? Haha . . . To w takim razie nie jeździj na zakupy do Elbląga, nie jeździj do Starostwa powiatowego, nie jeździj do urzędu gminy bo powodujecie zwiększony ruch w mieście, a do tego "przyjezdni" postrzegają Elbląg jako wieś widząc was u nas. Ponadto nie korzystajcie z komunikacji miejskiej (16, 22) skoro tak wam miasto i miastowi przeszkadzają. Nie korzystajcie z podatków które są wpłacane przez firmy na waszym terenie w których pracują Elblążanie, najlepiej, zróbcie się enklawą zamkniętą na wszystkich i na wszystko, a w waszych zakładach niech pracują tylko osoby z Gronowa - ciekawe ile by tych zakładów zostało i jak byście wtedy płakali "za ruchem na Szafirowej". Pewne aspekty gospodarcze i ekonomiczne trzeba zrozumieć. Część elblążan jest zależna od Gronowa i Gronowo jest zależne od Elbląga tylko teraz tak naprawdę od mieszkańców zależy czy chcą być w biednej gminie Elbląg (gdzie standardy życia są niższe niż w mieście) czy chcą być w biednym mieście Elbląg gdzie standardy są troszkę większe. Ja myślę, że ta sprawa ma drugie dno - finansowe, ludzie sprzedawali ziemie za grosze jako w gminie Elbląg, a po przyłączeniu do Elbląga te same ziemie by były więcej warte.
Oświetlenie ledowe jest - 50 m za wiaduktem w Elblągu, za znakiem Elbląg są stare słabe lampy, chodniki tu i tu są takie że nogi można połamać, nie mówiąc o pokonaniu tego odcinka z wózkiem.
Płacę podatki, min. płacę podatek drogowy w akcyzie gdy tankuję paliwo, więc raczej nie jeżdżę za darmo drogą gminną czy powiatową. Więc najpierw Ty zapoznaj się z tematem zanim przywłaszczysz sobie prawo do drogi gminnej/powiatowej czy GDDKiA. Z jednej strony rozumiem wasze roszczenia i protest, z drugiej zaś strony stawiając takie argumenty uważam, że nie koniecznie obeznani jesteście w temacie, co jak i dla czego. Ktoś (wasz góru) ciągnie was na protest opowiada wam bajki a wy owieczki idziecie i powtarzacie bzdury.
Chcą rozmawiać na argumenty proszę o statystyki wypadków i kolizji w GG na Szafirowej, proszę o liczbę rannych/zabitych pieszych na przejściu poza przejście. Po przeanalizowaniu tych danych można podejmować konkretne działania - a argumenty jest źle bo do pracy jeżdźą naszą drogą za darmo - ręce opadają - zazdrościsz, że jeźdżą? Czy że mają pracą??
Problem sprawiają stolarze którzy zbudowali swje imperium w centrum wsi i nie chcą płacić podatków miejskich. To ich nalerzy zablokować. Zresztą gmina też ich trzyma.