A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
U lekarza nie mozna wyczytać nazwiska ale kto ile dostał premii to może być ujawnione tak? Chory kraj
@Wnerwiony - przecież to takie proste: idź do jakiejkolwiek szkoły, przedstaw się i poproś, by nawet anonimowo, podali ci ile pan od angielskiego, czy pani od polskiego mają godzin w tygodniu, na nauczanie, na zajęcia dodatkowe z uczniami, na prowadzenie dokumentacji, której nie mogą prowadzić na lekcji, ile czasu zajmuje im sprawdzanie prac uczniów z wszystkich klas, w których uczą /ile tego jest/ ile czasu muszą poświęcić na przygotowanie się do lekcji, ile czasu zajmuje im, po godzinach, prowadzenie dziennika elektronicznego, oraz spotykanie się z rodzicami uczniów. I wtedy westchnij, jakim ja byłem idiotą, pisząc o 18 godzinach pracy nauczycieli. I to będzie prawda.
@Wnerwiony - Typowy przykład elbląskiego roszczeniowca. Nie licz innym kasy, sam/a wez się do roboty. A nauczyciele, cóż jedni lepsi drudzy gorsi, tak jak ludzie. Ale to zawód ważny dla nas wszystkich, pomaga w rozpoczęciu drogi i wyborze swojej przyszłości. Reszta zawsze zależała od nas i tego co wynieśliśmy z domu. Jedni nic inni wiele.
art. 86 RODO - przetwarzanie a publiczny dostęp do dokumentów urzędowych.
W prawie polskim podstawowym aktem regulującym publiczny dostęp do dokumentów urzędowych jest ustawa o dostępie do informacji publicznej. Wskazuje ona prywatność osoby fizycznej jako jedno z ograniczeń prawa do informacji publicznej (art. 5 ust. 2), nie określa jednak wprost relacji między prawem do ochrony danych osobowych oraz prawem do informacji.
Na początku za osobę pełniąca funkcje publiczne uważane były: Wójt, Sekretarz, Kierownicy komórek wydających decyzje w imieniu Wójta (osoby te zobowiązane są do składania oświadczeń majątkowych).
Od kilku lat Sądy wskazują, że osobą publiczną jest każda osoba, która uczestniczy w procesie decyzyjnym (przygotowuje materiały dla Kierownika, wydaje zaświadczenia, itp. )
Urzędy nie podając wnioskowanych informacji o przyznanych pracownikom nagrodach przegrywały w Sądach i musiały takie informacje udostępnić.