Dzisiejsze sesje Rady Miejskiej nie są takie same jak kiedyś (opinia)

15
04.04.2019
Dzisiejsze sesje Rady Miejskiej nie są takie same jak kiedyś (opinia)
(fot. Anna Dembińska)
Jeszcze do niedawna można było wsłuchiwać się w oracje rajców i, podążając za nowomową, rajczyń chcących przychylić nam, niegdysiejszym wyborcom, nieba. Gdy ktoś upomniał się o ławeczkę wzdłuż trotuaru albo wskazał nową dziurę w chodniku, to od razu na sercu było lżej, bo ktoś na górze i na tym łez padole się o nas troszczy.
Teraz wszelkie dylematy radni skwapliwie spisują i ślą do odpowiednich, a czasami jak dowiadujemy się od umiłowanej władzy, do nieodpowiednich ciał. Na szczęście oprócz portali społecznościowych radnych cała baza wystosowanych interpelacji dostępna jest na stronie urzędu. Jak zwykle, chciałoby się rzec, mityczne ławeczki powróciły także w obecnej, ósmej kadencji. Jednak pierwsze koty za płoty, nowi radni mają jeszcze całe cztery lata by zauważyć ważkie problemy. Choć niektórzy debiutanci już teraz próbują swoich sił z uporaniem się z poważnymi dylematami trapiącymi elblążan. I tak dla przykładu …
   Ten żółtodziób po części spełniony w samorządzie (po części, bo nie wybrany onegdaj na najwyższe stanowisko w Elblągu) przedstawił interesujące dwie interpelacje. Pierwsze zapytanie dotyczyło możliwość stworzenia oczek wodnych w parkach. Nawet Pan Prezydent ów pomysł „ocenił pozytywnie”! No jakżeby inaczej wszak radny ten wybrany został właśnie z jego komitetu. Chociaż z ostrożności procesowej muszę wycofać się z tej niegodziwej insynuacji. Do drugiego pomysłu Radny został „zobligowany” przez „zaniepokojonych elblążan”, którzy obawiają się o zdrowie swoje i swoich czworonogów. Na tę interpelację włodarz w podobny sposób pochylił się nad problemem: problem ważny, ale w budżecie nie zaplanowano środków finansowych na cel oprysków zwalczających klaszcze w elbląskich parkach. Nawet wspomniał Prezydent o zabójczym działaniu oprysków m.in. na klaszcze, komary i meszki.
   Gdyby, jak to było do 2018r., ślad po interpelacjach rozmywałby się w czasie i przestrzeni nie można by było odpowiednio ocenić starań radnych. Teraz analizując obie pisemne interpelacje, można zauważyć, delikatnie ujmując, brak logicznego myślenia, albo brak przyswojonej wiedzy ze szkoły podstawowej. W interpelacji wysłanej 28 lutego radny chciałby założyć w parkach
   wylęgarnie komarów i meszek, by tydzień wcześniej 21 lutego bohatersko walczyć w tych samych parkach z plagą komarów, meszek i kleszczy (za nasze pieniądze oczywiście)!
   Na analizę trzeciej interpelacji radnego oczekuję z niecierpliwością aż do następnego sezonu grzewczego.
   Nie podałem nazwiska radnego, gdyż bój toczę nie z osobą tylko z głupotą.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Bezsensu ten artykul. Miej Pan odwage napisac imie i nazwisko radnego a jak nie to prosze nie pisac takich bzdetow i tak napisanej insynuacji bo od tej Pan i tak nie uciekl. .. Dziekuje.
(2019.04.04)

info

19  
  5
Tekst nie podpisany. Zapewne nie podaje nazwiska z tych samych powodów, które motywują autora do bojow jakie toczy.
BEZ SCIEM proszę (2019.04.04)
@BEZ SCIEM proszę - Brak nazwiska pod tekstem lub komentarzem nikogo nie ochroni. Na żądanie prokuratury i tak trzeba udzielić takich informacji, a patrząc na to, jak tamci reagują na jakiekolwiek zapytania, czy też krytykę. ., . Niezadowolenie mieszkańców pewnie spotka się z oceną sądu pochylającego się nad krzywdą biednych włodarzy, którym jest przykro, kiedy ktoś nie mówi o nich najlepiej;)
ściemniasię (2019.04.04)
To nie o to chodzi tylko jak piszemy artykuł to musi on byc konkretny a tu zadnych konkretow nie ma tylko na zasadzie ja wiem ale nie powiem. .. jak tak to po co wogole taki material wypuszczac???
(2019.04.04)

info

12  
  3
O czym to jest i czy oby na pewno pisała to osoba trzeźwa?
Kat_Na_Idiotów (2019.04.04)

info

11  
  3
Przecież Balbuza nie jest z komitetu Wróblewskiego???
(2019.04.04)

info

8  
  0
Autor tego artykułu nie musi się podpisywać. Ten nieudolny styl literacki zdradza twórcę po pierwszych słowach. Nieudolny język, nieudolne myślenie i nieustająca chęć istnienia w życiu publicznym.
cogito (2019.04.04)

info

7  
  3
Nie mogę sobie przypomnieć żadnego wybitnego oratora, czy innego krasomówcę goszczącego na posiedzeniach radnych, a to z tej prostej przyczyny, że takowych tam nie było. Byli różni mówcy, ale żaden nawet nie dorównywał ot, choćby takiemu Jankielowi. Chociaż niektórzy z radnych byli cymbalistami jakich mało. Ale przecież nie o tym miałem napisać, ale jakoś tak wyszło. Zaabsorbował mnie mianowicie ni z tego i owego nijaki " trotuar " jakoby w wzdłuż którego można postawić podobno ławeczkę. Na wyraźną prośbę mieszkańców, co wydaje się nonsensem drogi autorze absurdalnego artykułu, jaki byłeś łaskawy zamieścić na portalu. Otóż drogi autorze, trotuar nie jest najlepszym miejscem na ławeczkę, ponieważ jest w sąsiedztwie jezdni. A nawet gorzej, jest jej częścią. Zatem siedzenie w pobliżu jezdni nie służy naszemu zdrowiu, wierzę jednak, że nikt o zdrowych zmysłach nie stawia ławeczki od strony jezdni, a raczej po przeciwległej jej stronie. A najlepiej jak najdalej, gdzieś w okolicach parków. I kończąc chciałem powiedzieć, że ja nie przepadam za klimatami enigmatycznymi, chociaż bawią mnie niesłychanie. Bo, jak można pisać coś, co jest niezrozumiałe nawet dla piszącego. Szarada po pachy.
mieszkaniec. (2019.04.04)

info

9  
  1
Autor tego pseudoartykulu też się nie podpisał, ale po beznadziejnym stylu poznaje że jest to Gesicki
(2019.04.04)

info

6  
  2
Rada jaka rada, ta ekipa to puste slowa, belkot, nicość, bylejakosc i trwanie aby trwać! To nie Rada to BEZRADA! Doszlo do tego ze w sposób prześmiewczy obnaża to Truso!
(2019.04.04)

info

4  
  1