Nie wszystko stracone (opinia)

48
25.03.2019
Nie wszystko stracone (opinia)
Olimpia musi pokonać siebie i statystykę (fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl.)
O sporym pechu może mówić Olimpia Elbląg. 22 punkty po 23 meczach w poprzednich sezonach dawało dużo łatwiejszą pozycję do walki o utrzymanie. Po meczu z GKS – em Bełchatów żółto – biało – niebiescy zajmują nadal ostatnie miejsce w lidze.
- Na tym etapie rozgrywek nie ma już meczów o „pietruszkę”. Jedni grają o awans, drudzy o utrzymanie, dlatego trzeba docenić każdy punkt, bo on w końcowym rozrachunku może nam dużo dać – tak powiedział Artur Derbin, trener GKS Bełchatów dla klubowych mediów społecznościowych po sobotnim meczu swojej drużyny z Olimpią Elbląg.
   Słowa te mógłby jednak wypowiedzieć Adam Nocoń, trener Olimpii Elbląg. Chichotem ligi jest fakt, że oba zespoły mają w tym sezonie całkiem odmienne cele: GKS walczy o awans, żółto-biało-niebiescy o utrzymanie. Remis w tym meczu nie zadowalał nikogo.
   Szybko stracona przez Olimpię bramka nie ustawiła meczu. Wyrównanie i jeden punkt dał napastnik Michał Fidziukiewicz.
   - Piękny strzał Fidziukiewicza – tak bramkę elbląskiego napastnika skomentował Adam Nocoń.
   - To był strzał życia – dodał Artur Derblin.
   Bramka Michała Fidziukiewicza była czwartym golem zdobytym przez Olimpię w rundzie jesiennej. I tutaj pojawia się „mały problem”. Kto ma strzelać bramki dla żółto-biało-niebieskich? W czterech meczach „Fidziu” do bramki trafił dwa razy, jedną bramkę dołożył Jakub Bojas z rzutu karnego i raz (w meczu ze Skrą) bramkę zaliczono jako samobójczą. Jeżeli pozostali piłkarze ofensywni nie poprawią swoich celowników, to sam Michał Fidziukiewicz Olimpii w II lidze nie utrzyma.
   Do gry niebawem wróci Oleksij Prytulak. Ukraiński napastnik w sobotę (23 marca) grał już w towarzyskim meczu rezerw Olimpii z trzecioligową Wierzycą Pelplin (żółto – biało – niebiescy wygrali 1:0 po bramce Korneliusza Sochania). W drużynie Szymona Wagi zagrali m.in. wracający po kontuzji Maciej Rozumowski, obrońca Michał Kiełtyka, pomocnik Oskar Rynkowski czy też wspomniany już Korneliusz Sochań. To bezpośrednia rezerwa pierwszego zespołu, ważna w kontekście czekającego Olimpię maratonu kwietniowych spotkań.
   Tymczasem żółto – biało – niebiescy muszą punktować w meczach z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie. Bez względu na styl i chęci – mecze ze Skrą Częstochowa i Ruchem Chorzów zostały zmarnowane w kontekście walki o uniknięcie spadku.
   - Ten punkt szanujemy, bo jest zdobyty z bardzo dobrym zespołem, który szczególnie w tej rundzie może się podobać. Tu mało kto zdobywa choćby punkt, tylko Stal wygrała, więc te punkcik jest bardzo cenny – mówił Adam Nocoń dla mediów społecznościowych GKS Bełchatów.
   Olimpia na początku rundy wiosennej zaskakuje swoich kibiców: w meczach, w których jest skazywana na porażkę, zdobywa punkty. W spotkaniach, w których można by się pokusić o zwycięstwa (albo tak się kibicom wydaje) – zawodzi.
   Pięć punktów w czterech meczach – daje miejsce w środku tabeli II ligi w rundzie wiosennej. Niestety jest to zbyt mało, zwłaszcza, że bezpośredni rywale w walce o utrzymanie punktują na podobnym poziomie. Do końca sezonu pozostało 11 meczów (33 punkty do zdobycia). Czy to wystarczy?  Obecny sezon jest dość nietypowy – w poprzednich taki dorobek punktowy, jaki obecnie ma Olimpia nie dawał pozycji czerwonej latarni.  Jednak, żeby w przyszłym sezonie w Elblągu była II liga, żółto – biało – niebiescy muszą przede wszystkim lepiej punktować, niż poprzedniej wiosny, kiedy to zdobyli 18 pkt w 15 meczach. Optymizmu można szukać w rundzie wiosennej sezonu, kiedy żółto - biało - niebiescy występowali w roli beniaminka w II lidze. Wówczas zdobyli 24 pkt w 15 meczach - dziś taki dorobek na wiosnę niemal na pewno dałby utrzymanie. Ale z tamtej drużyny to już niewiele zostało...
   
   Zobacz tabelę II ligi
   
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

   
SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Rozwiązać ten klub, a środki przekazać na Concordię
GGr (2019.03.25)

info

20  
  38
Tak sie nie spieszcie , po derbach bedzie wiadomo - komu przekazac pieniadze
Uno (2019.03.25)
i znów o zapyziałej olimpii, GGR dobrze pisze, zaorać to to i dać kasę na tych którzy mają wyniki i reprezentują Elbląg!!!
(2019.03.25)
Walka trwa i mus trwać. Tu trzeba w każdym meczu gryźć trawę. Albo rybka albo pipka jak to mówił Suwronow. Jeszcze możemy się utrzymać.
kolega_szadoka (2019.03.25)

info

15  
  4
W najblizszych trzech meczach , bedzie bardzo i to bardzo ciezko o punkty jesli uda sie w nich zdobyc wiecej niz 2 pkt., to bedzie to sukces Jestem na 100% pewien, ze na koniec kwietnia bedziemy juz wiedzieli w ktotej lidze zagra nasza Olimpia
Tojuzkoniec (2019.03.25)

info

16  
  2
Walczyć trenować Olimpia musi panować
Z i e l a r z (2019.03.25)

info

6  
  7
Jeden frajer z prowincji. Cztery komentarze.
(2019.03.25)

info

8  
  3
Jak oglądam ta "gre" Olimpii tęsknię za Arteniukiem
kolega zielarza (2019.03.25)

info

13  
  7
Porównujesz IV ligę do II?? Jak ciężko jest porównywać II ligę przeszły sezon do bieżącego. To może stwórzmy drużynę niech gra w b klasie wygrywa tam dajmy kasę - bo wygrywa reprezentuje Elbląg, i po awansie rozwiązanie i znów drużyna do b klasy i zawsze będą wygrywać. Nie ma co promować IV, III czy nawet II ligi tu powinna być drużyna na miarę ekstraklasy.
Joshua (2019.03.25)
To proste- Concordii!
Słonik (2019.03.25)