A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Tak owszem, ale w razie kolizji/wypadku nie możesz odpowiedzialnością za to obarczać pieszego. Auto się nie zatrzymało bo?? Nie zauważył kierowca, zamyślił się?? Tak samo i peszy zamyślony, zajęty pilnowaniem dzieci. Tylko z tą różnicą, że prawo chroni pieszego i wina jest tylko i wyłącznie kierowcy, a dopiero potem można się zastanawiać czy pieszy mógł uniknąć zdarzenia.
Dodam tylko,że jakiś czas temu miałem podobną sytuację. Zatrzymując się przed przejściem facet w ostatniej chwili zatrzymał się na środku przejścia,a obok mnie lewym pasem inny samochód tylko śmignął . Jeden krok więcej i doszło by do tragedii
Skąd ty się urwałeś wpisy na tej stronie dotyczą zupełnie innej sprawy lecz się na co innego,bo z głową ,nic się nie da zrobić
Powinna być sygnalizacja świetlna, bo tam nietrudno o wypadek
Ktos bezimmienny pisze ". .. Na zachodzie mozna mieć nawet 0,5 albo 0,6 promila we krwi w niektórych krajach i kierować, to też jest kultura? …" Tak masz racje - na zachodzie Uralu.
@Zochacoczystokocha - Przejście dwuetapowe traktuje się jak 2 osobne przejścia. Jak jesteś na jednym przejściu a pomiędzy jest wysepka nikt nie musi Ci ustępować. No chyba, że już jesteś na tym drugim:P