Adam Nocoń: Przespaliśmy pierwszą połowę (komentarze pomeczowe)

17
11.03.2019
Adam Nocoń: Przespaliśmy pierwszą połowę (komentarze pomeczowe)
Adam Nocoń, trener Olimpii Elbląg (fot.Anna Dembińska, arch. portEl.pl)
- Pierwszą bramkę straciliśmy, paradoksalnie, kiedy w drugiej części meczu graliśmy coraz lepiej – powiedział Adam Nocoń na konferencji prasowej po meczu ze Skrą Częstochowa. Sobotnia porażka (1:2) była zimnym prysznicem dla tych, którzy po zwycięstwie nad Radomiakiem Radom byli spokojni o utrzymanie w żółto-biało-niebieskich w II lidze.
To będzie wiosna pełna emocji. Tyle już można powiedzieć o rundzie wiosennej II ligi w wykonaniu Olimpii Elbląg. Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie żółto-biało-niebieskich nad Radomiakiem Radom i (szczególnie w pierwszej połowie) pomysłowej, a także ambitnej grze, niektórzy byli już spokojni o utrzymanie w II lidze. Sobotni mecz w Częstochowie z tamtejszą Skrą był zimnym prysznicem dla hurraoptymistów.
   - Przespaliśmy pierwszą połowę. Wygraliśmy losowanie, pogoda była bardzo zła, ale w pierwszej części meczu nam sprzyjała, ponieważ graliśmy z wiatrem. Niepotrzebnie się cofnęliśmy, mieliśmy podejść wyżej. Jedna stworzona przez nas sytuacja, kiedy nie strzelił Krzysztof Zaremba to za mało – tak Adam Nocoń, trener Olimpii Elbląg, skomentował przebieg pierwszej połowy meczu Skra Częstochowa – Olimpia Elbląg.
   Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, bo i piłkarze z Częstochowy nie znaleźli sposobu na pokonanie Sebastiana Madejskiego broniącego bramki elblążan. Po zmianie stron, Olimpijczycy przycisnęli i... stracili gola.
   - Bramkę straciliśmy w tym fragmencie drugiej połowy, kiedy graliśmy coraz lepiej, gdzie była już płynność w naszej grze. Odrobiliśmy straty, ale odpowiedź Skry była bardzo szybka. Rywale wygrali, bo wykorzystali nasze błędy – mówił Adam Nocoń.
   Po meczu w Częstochowie, można mieć poczucie niedosytu, ponieważ Skra nie pokazała jakiegoś, wielkiego futbolu, gry, której Olimpijczycy nie potrafiliby się przeciwstawić. Patrząc jednak z drugiej strony zespół z Częstochowy jest typową drużyną swojego boiska. Na ”Lorecie” (zwyczajowa nazwa stadionu Skry) częstochowska drużyna zdobyła 24 punkty w tym sezonie (bilans 7 zwycięstw, 3 remisy i 2 porażki). Ogółem sobotni rywale Olimpii mają na koncie 31 punktów.
   - Nie powinniśmy tracić bramek w takich sytuacjach. To są takie szczegóły, które potem wpływają na wynik meczu. Strata tych punktów bardzo boli. Nawet tego jednego punktu, uważam, że remis byliśmy w stanie wywieźć – mówił trener Olimpii.
   
   Pokaż tabelę II ligi

   Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS OLimpia Elbląg
SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Walczyć trenować olimpia musi panowac
Z i e l a s z (2019.03.11)

info

11  
  5
To jeszcze nie koniec 2 ligi!!!! Gramy dalej i walczymy o utrzymanie. Każdy punkt jest ważny
KibolOE (2019.03.11)

info

18  
  3
Juz czas aby kopacze spadli do 3ligi. .. .poziom concordii. .. hahaha
Wzwb (2019.03.11)
Wszystko jest możliwe póki piłka jest w grze. Najważniejsze to zauważać własne błędy i starać się je naprawić. Chłopaki i Panie Trenerze powodzenia życzę.
Pijak z prostej (2019.03.11)
Wszyscy NORMALNI to wiedzą. Mecz Ruchem o wszystko. Porażka w tym meczu to pewny spadek i nie ma innej opcjii jaj zwycięstwo, bo za chwilę mecze z TOP6 ligii i granie co 3 dni. A przy takiej kadrze to może się odbić.
Hook (2019.03.11)

info

11  
  3
Niepotrzebnie się cofnelismy. Chłopie, a kto jest trenerem? A kto powinien już po dziesieciu minutach reagować na to co działo sie na boisku? Bo od poczatku bylismy głeboko cofnięci i pozwalalismy grać dosłownie wszystko przeciwnikowi. Ani przez moment nie zagralismy presingiem, ani razu nie próbowaliśmy podejśc wyżej całą druzyną aby utrudnić rozegranie przeciwnikowi. Dlaczego nie kazałeś już po parunastu minutach przesunąć całej druzyny do przodu tylko czekalismy kiedy cos wpadnie do naszej bramki? Przez 90 min gramy to samo czyli padlinę i gdzie reakcja trenera? Już po pietnastu minutach widać było że gramy zupełnie inaczej niż z Radomiakiem.
starykibic. (2019.03.11)

info

10  
  2
Za tydzień wielki mecz . Niebieska inwazja na Elbląg . Pozdrowienia dla Prezesa.
Na Agrykola (2019.03.11)

info

3  
  5
Czy piłkarze, którzy są obecnie w klubie i mają tu kontrakty to mają wpisana klauzule, że jak spuszcza klub do III ligi to będą w niej grali w następnym sezonie z obniżoną pensja czy 90% składu ucieknie jak szczury czy znajdą się kolejne naiwne kluby co ich przydatną.
Hofman (2019.03.11)

info

2  
  0
Nie ma co się tłumaczyć. Czy nie tłumaczy się ten kto jest winny / nie ta taktyka /?
kolo (2019.03.11)

info

2  
  0
Walczyć trenować Olimpia musi panować
Z i e l a r z (2019.03.11)

info

6  
  1