A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Miałam podobny przypadek z moją córeczką w dniu 1 listopada, ale wtedy przyjęto nas bez problemu i skierowano na oddział laryngologii gdzie udzielono fachowej pomocy. Dodam, że było to 26 lat temu
A na oddział laryngologiczny nie mogli wysłać, albo wielce szanownego laryngologa poprosić żeby zjechał na SOR?????
Gdy bylem w 2018r w tym szpitalu pani Elzbiety Gelert po wypadku lekarz skierowal mne na dodatkowe badanie EKG. Tam w pokoju przyjec (parter) wypindrzona pielegniarka kazala mnie wyscielac samemu papier ochronny na kozetce i samemu zalozyc elektrody na nogi. Gdy jej zwrocilem uwage, ze jestem z Zachodu i place na zachodni fundusz zdrowia ta super pielegniarka odpowiedziala mnie, ze tu sa inne metody pracy. Chcialem od razu udac sie do super dyrektora szpitala ze skarga lecz jej w tym czasie nie bylo. Wyglada na to, ze pacjenci w Elblagu musza ukonczyc studia pielegniarskie na samoleczenie sie, samoobsluge w szpitalach i wlasnorecznie wykonywanie operacji. Tu nie wystarczy licencjat, obowiazkowo master pielegniarstwa.
Zamalo zarabia zeby tak ciezka prace wykonac jak wyjecie tic taca z nosa czekac tylko jak zaraz znowu strajk jakis bedzie
nie było lekarza dyżurujacego
Gdyby laryngolog próbował usunąć ciało obce a ma do dyspozycji tylko sprzęt dla dorosłych i nie daj Boże coś by dziecku uszkodził to dziś pismo byłoby u prokuratora a nie w gazecie, a mama pewnie pisałaby, że po co brał się za coś do czego nie ma sprzętu i kwalifikacji. Ciało małego dziecka to nie ciało dorosłego. Teraz nikt nie weżmie odpowiedzialności za nic czego nie ma w umowie i czego nie ma w OC. Szkoda tylko że tak duże miasto nie ma laryngologa dziecięcego.
to wyraźny przekaz od suwerena, który domaga się przegonienia nieudolnej POsłanki z fotela dyrektora. Suweren krzyczy do baby w laczkach WON!
@liiiilaa - W Gdańsku pomocy udzielił lekarz laryngolog, który nie był laryngologiem dziecięcym.