UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Niby wszystko wykonane poprawnie, ale Mistrza Leonarda musi śpiewać osoba - która w Zyciu zobaczyła dno. To śpiewanie i granie było zbyt gładkie, bez tragicznej zadumy Cohena.