A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@były_pilot - Czyli zgodzisz się ze mną że to był wypadek lotniczy a cała narracja którą stworzył PIS to pic na wodę i zbijanie majątku politycznego na trumnach.
a moze tak kazdy pomyslalby rozsadniej i rozwazniej ze co kolwiek sie powie trzeba wziasc odpowiedzialnosc za slowa i rowniez za czyny kto sieje wiatr zbiera burze bo nic sie nie dzieje bez przyczyny czy nie uwazacie ze najwiekszym dobrem jest zycie a reszte zalezy od nas co z nim zrobimy
@antypis - Ostatnio na gdańskim lotnisku z widocznością 480 m w poziomie oraz 80 m w pionie i czynnym system ILS II 6 samolotów próbowało wylądować. 4 samoloty wylądowały po 2-3 próbach podejścia. 2 samoloty odleciały do Warszawy. W Smoleńsku była widoczność w poziomie poniżej 200 m. oraz w pionie ok. 30 m. System naprowadzania z czasów II wojny światowej. Czy to nie przekonuje iż szaleństwem była próba lądowania. Ścieżka zniżania była bardzo ostra i przekraczała dane czek listy dla samolotu Tupolew. Zamieszanie z danymi meteorologicznymi, ,, brak decyzji dysponenta, ,co do zmiany lotniska. .. .W Świadkach Iławeckich w, ,stodole, ,z systemem Eszelon zanotowano wszystkie dane i rozmowy z pokładu samolotu. (mogą rejestrować systemy naziemne z odległości ok. 1000 km. ). Pozostaje pytanie co robiła wieloosobowa delegacja CIA w ciągu tygodnia przed wylotem TUTKI w Warszawie z zastępcą szefa ds operacji specjalnych. Dlaczego zlikwidowano nawet fundament po hangarze. Dlaczego brak dokumentacji fotograficznej i filmowej z lotniska przed startem. Ślad katastrofy w Smoleńsku jest w kształcie śledzia ok. 350 m długi i ok. 60 m szeroki w czołowym miejscu. Podejście od wschodu, ponad głębokim jarem i zadarcie samolotu przy wyjściu z jaru skutkowało zmniejszeniem siły nośnej płatowca mimo szybkości ok 320 km/h. Powyższe informacje są w internecie. Zdjęte zostało zdjęcie satelitarne katastrofy z satelity przez NASA(?).
@klmn - Danych do teorii spiskowych wystarczy wam na kolejne 50 lat. tak na prawdę jedna osoba kazała lądować i nie był to Eszelon.