Kolarskie zmagania w błocie i śniegu

17
16.12.2018
Kolarskie zmagania w błocie i śniegu
W Bażantarni ścigali się kolarze (fot. Anna Dembińska)
Bartosz Mikler z Victorii Jarocin okazał się najszybszym kolarzem przełajowym na mistrzostwach Polski Ludowych Zespołów Sportowych. Z trudną i wymagającą trasą w Bażantarni zdecydowało się zmierzyć 250 kolarzy w różnych kategoriach wiekowych. Zobacz zdjęcia.
Kolarze z całej Polski wzięli udział w rozgrywanych dziś (16 grudnia) w elbląskiej Bażantarni mistrzostwach Polski Ludowych Zespołów Sportowych w kolarstwie przełajowym.
   - Przyjechało 250 zawodników z całej Polski, którzy będą startować w różnych kategoriach wiekowych. Mimo tych warunków pogodowych, od wczoraj pada śnieg, frekwencja jest bardzo wysoka - mówił Adam Wadecki, jeden z organizatorów mistrzostw.
   W Bażantarni kolarze ścigali się na trzykilometrowej pętli. Zgodnie z zasadami Polskiego Związku Kolarskiego dystans, jaki mieli zawodnicy do pokonania, nie był znany przed startem. Kolarze wiedzieli ile minut minimum będą się ścigać. Wygrywa ten, który najszybciej pokona jak największą ilość okrążeń.
   - Trasa jest bardzo selektywna, wymagająca, padający śnieg nie ułatwia kolarzom zadania - Adam Wadecki opisywał warunki techniczne panujące na trasie wyścigu.
   - Było ślisko, dużo elementów technicznych. Może ta trasa nie wygląda na trudną, ale była bardzo siłowa, bardzo techniczna. Dla mnie: idealna – uzupełnił Bartosz Mikler, który wygrał najważniejszą na mistrzostwach kategorię elity.
   Już od startu było wiadomo, że zawodnik Victorii Jarocin będzie jednym z faworytów zawodów. Jeszcze na pierwszej pętli kroku próbował dotrzymać mu Adam Żuber (niezrzeszony), po drugim okrążeniu Bartosz Mikler wyraźnie odskoczył rywalom (po trzecim kółku miał już minutę przewagi nad drugim Adamem Żubrem) i spokojnie kontrolował przebieg zawodów.
   - Na początku nie chciałem się wyraźnie wychylać, w połowie rundy zdecydowałem się na atak. Udał się, później jechałem cały czas swoje i tak dojechałem do mety – mówił Bartosz Mikler po zwycięstwie.
   
   Wyniki zawodów podamy niebawem.
   
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ciężko to skomentować. Z pierwszej strony, cieszę się, że w mieście organizowane są takie imprezy. Z drugiej gratuluję zawodnikom wytrwałości, zwlaszcza zwycięzcy. Z trzeciej jednak, czy wyścigi rowerów szosowych po śliskiej nawierzchni to coś mądrego? W każdej chwili mogło dojść do tragedii.
(2018.12.16)
Kolarzówką po Bazantarni ??? Słabo....
Leśniczy (2018.12.16)
kolarstwo przełajowe . nikt z was tej dyscypliny nie zna ? ale bieda ...
kolarz (2018.12.16)
Ano właśnie drogie trolle to nie szosowki, tylko przelajowki. Take cuda z hameryki.
Piotrccc (2018.12.16)

info

8  
  1
imbecyle nie znają się i piszą bzdury i siedzą tu i czekają na każdy nowy artykuły zamiast pomagać starej w kuchni
Jasiu1010 (2018.12.16)

info

12  
  0
Rower przełajowy nie jest rowerem szosowym. Dla zwykłego niewtajemniczonego wygląda tak samo jak szosowy :)))
(2018.12.16)
Byłem widziałem było suuper. Miłe zaskoczenie to dużo startujących dziewczyn.
(2018.12.16)

info

6  
  0
Impreza fajna, gratuluję uczestnikom! Jedna mała uwaga do org, po zawodach należy posprzątać las z taśm i oznaczeń trasy.
Jeż Jerzy (2018.12.16)

info

2  
  0
To przełajki? Nie zwróciłem uwagi. W takim razie zwracam honor ;)
(2018.12.16)
kozaki!
rocker (2018.12.17)

info

0  
  0