A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jak to, że więcej wydanych kart do głosowania nie miało wpływu na wyniki - MIAŁO, bo ktoś dostał nie wiadomo jakim cudem więcej głosów, a to już jest chyba przestępstwo, bo skąd te karty? dlaczego Sąd nie sprawdza tego jakim cudem było tych kart więcej i kto jest producentem tych kart.
obwód numer 4 to chyba ten gdzie Wróblewski startował, co za przypadkowa sytuacja tam wystąpiła, a z drugiej strony cud, że tyle głosów dostal
głosuję od 30 lato nigdy nie wydano mi choćby kawałka karty do głosowania więcej, zresztą niby jak to miałoby wystąpić, komisja kłamie,a raczej ktosz tej komisji to szwindlarz i oszust,co sfałszował wybory i jeszcze dostał za to kasę, kabaret
Moim skromnym zdaniem . Dobrze, że owa Pani T. nie będzie radną!
W Gminie Elbląg fałszowali wybory od 1990 roku, co pozwala się utrzymać klikę u władzy Tucholski prawa ręka Nowaczyka pracuje w gminie Elbląg prawie 30 lat Genonefa Kwoczek bliski nawet bardzo bliski współpracownik Jezierskiego i Nowaczyka od 25 lat ostatnio na pożegnanie została honorowym Obywatelem Gminy Elbląg ale nie mogąc rozstać się z kliką a przede wszystkim z kasą została sekretarzem urzędu za jakieś 10 000 zł miesięcznie …
Oczywiście całą współpracę zamyka kierowana przez w/w niezbyt rozgarnięta przewodnicząca Rady gminy BB.
Kto pisze te komentarze?. Są tak dziwne, a niektóre wskazują, że piszący nie mają albo pojęcia o ordynacji i taktyce wyborczej, vide kandydaci dyrektorzy, albo są przedstawicielami spiskowej teorii dziejów.
ludzie wynnie rozumiecie demokracji więc wyjasniam wam, że jak głosujecie np. na Bożenkę to faktycznie nie wiecie na kogo ale może to być Irenka, Marzenka itp, osoba, podobnie głosujecie na człowieka np z SLD ale faktycznie to nie wiadomo że na SLD bo może to być głos na PSL a może i na PiS, tak działa demokracja made in Elbląg , proszę to zaakceptować i przestać tu jątrzyć i szkalować demokrację
@Tłumacz demokracji z Elbląga - Przemądrzały osobniku, jeśli na listach są nazwiska, to głosujemy na konkretne osoby - gdyby głosowanie miało dotyczyć komitetów to głosowalibyśmy na komitety. Jeśli głosuję na Iwonę to nie na Krysię. Uważam za moralnie naganne jeśli ktoś startuje w wyborach tylko jako słup, od początku wiedząc, że nie przyjmie mandatu. Ta ordynacja, niby demokratyczna jest do niczego, w wypadku rezygnacji mandat powinna dostać osoba z kolejnym najwyższym wynikiem nieważne z jakiego ugrupowania. Zapobiegłoby to wyborowi radnych, którzy dostali minimalną liczbę głosów.
ale to nie ma sensu, żeby osoby wybrane w wyborach rzeczywiście były wybrane, przecież to nie powinno tak być, żeby osoby wybrane były wybrane tylko powinno tak być, że te wybrane nie powinny być wybrane, a zamiast nich powinny być osoby niewybrane, tylko wtedy to ma sens wyborczy, tylko wtedy demokracja występuje gdy zamiast tych wybranych występują te niewybrane i generalnie to byłby galimatias gdyby wybrane były faktycznie wybrane i byłoby to absurdalne
@wyborca Wróblewskiego - Idealnie przedstawione pokrętne tłumaczenie prezydenta Wróblewskiego. Dodałbym tylko jeszcze jedno jego zdanie - przestańcie wypominać dyrektorom to co zrobili bo to małostkowość.