A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Smrodzą mi pod balkonem samochodami, nie sposób otworzyć okien. Jakoś też mi nikt nie płaci odszkodowania. : ) Kormorany to nie kaczki. Tak jak Kaczyński to nie Donald. : )
Tak, ale ze smrodzenia nie ma pieniędzy, a tona rzepaku to 1500 zł przy wydajności 4t z ha to już 6 tys zł. , a jak ma ktoś z 10 ha i mu wyżrą gęsi przez miesiąc to ma 60 tys straty.
Tak, ale ze smrodzenia nie ma pieniędzy, a tona rzepaku to 1500 zł przy wydajności 4t z ha to już 6 tys zł. , a jak ma ktoś z 10 ha i mu wyżrą gęsi przez miesiąc to ma 60 tys straty.
Ludzie. Kiedyś dali szczepionki lisom i teraz się ich namnożyło, a wcześniej duża ich część zdychała na wściekliznę i wtedy populacja się samoregulowała, a teraz jest ich za dużo i wszytko co żywe wyżerają.
Ty zen przestań czytać te psudonaukowe wywody ludzi z PZŁ.
to morderstwo naszej wspaniałej przyrody w współudziale naszych polakó w z flintami. Kto podpisał zgodę na to morderstwo naszych wspaniałych
ptaków podajcie nazwisko. .może to jeden z morderców naszych kaczek i innych b latających przyjacieli człowieka.
Jakie wywody, ja posluguję się faktami, niech Ci cwaniacy co się tak mądrzą, że jest 1500 par gęsi przyjadą koło jeziora Druzno i zobaczą te setki gęsi na polach, to nie są żadne wywody tylko fakty, mam nawet ich zdjęcia i filmy nagrane jak setkami krążą w okolicy, bo tutaj mieszkam. Żyje tutaj kilkadziesiąt lat i pamiatam jak w latach 90 było pełno żab, zajęcy, bażantów, kuropatw, łabędzi, a potem zaczęli zrzucać szczepionki dla lisów z samolotów przeciw wściekliznie i jak kiedyś lisy na nią zdychały, tak teraz się ich namnożyło, bo są odporne na wściekliznę i na wszytko polują, a lisów jest bardzo dużo, nawet na łabędzie polują i ich pisklęta i na małe żurawie. Natomiast co do PZŁ to jestem ich przeciwnkiem, bo oni sobie uchwalaja prawa, że mogą wchodzić na moje pole bez zgody i polować sobie, już kiedyś mysliwi zniszczyli mi baloty z sianem, bo postawili je na sztorc, żeby na nich siedzieć i potem deszcz napadał do środka i zapleśniały, ale uważam, że człowiek powinien móc sobie upolować jakąś gęś czy kaczkę do zjedzenia, ale nie tak, że ubije kilkaset sztuk i potem leżą i gniją.
Matoły, bez litości i wyobraźni.
A jakby tak polowanie na myśliwych? Elitka ze słomą w butach, to nasi myśliwi.