Terytorialsi na Anakondzie

34
16.11.2018
Terytorialsi na Anakondzie
(fot. Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej)
Blisko 100 żołnierzy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięło udział w wojskowych manewrach Anakonda 18. W trudno dostępnym terenie koło Węgorzewa zorganizowano akcję poszukiwawczo-ratowniczą, po symulowanej katastrofie statku powietrznego typu CASA C-295.
A jakie są wrażenia wojskowych OT?
   - Zdobywamy doświadczenia w terenie, który znamy jak własną kieszeń. Dzięki dobrej znajomości regionu, w którym przebywamy na co dzień, możemy szybciej dotrzeć do miejsca zdarzenia. To znaczenie ułatwia nam podjęcie działań- podkreśla szer. Sabina z batalionu lekkiej piechoty w Olsztynie.
   - Wspólnie ze służbami ratowniczymi udało nam się udzielić pomocy 50 osobom poszkodowanym - dodaje szer. Piotr z batalionu lekkiej piechoty w Morągu.
   - Akcja ratownicza, w której mieliśmy możliwość uczestniczyć i testować nasze umiejętności jako żołnierze OT pokazała, jak ważnym elementem jest współpraca i organizacja na wszystkich szczeblach dowodzenia i realizacji zadań. Zaangażowanie i przejrzyste wytyczne spływające od dowództwa, klarowne komendy przełożonych i nabyte wcześniej umiejętności z zakresu SAREX/CSAR pozwoliły realizować sprawnie akcję pomimo bardzo dynamicznej sytuacji (…) w sytuacji uczestnictwa wielu służb, pośpiechu i huku generowanego przez pracujące śmigłowce niezwykle trudno jest zachować porządek i sprawne wykonanie zadań. Nam wszystkim się to udało - dodaje szer. Paweł z batalionu lekkiej piechoty z Braniewa.
   
Monika Jabłońska-Buder, rzecznik prasowy 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
zakresu SAREX/CSAR co to jest? Nic to nie mówi normalnym ludziom
Bojzelenski (2018.11.16)
CSAR - combat search nad rescue
OSP Krzewsk (2018.11.16)
@Bojzelenski - A czy normalnym ludziom określenie MOPS/500+/HBO GO/iPhone 6 coś mówi ?
MON (2018.11.16)
Jesteśmy już przyzwyczajeni do komandosowania WOT. W ubiegłym roku w 40 chłopa zdobyli lotnisko. Normalnie cały GROM by to musiał zrobić, a tu proszę wystarczyli nasi terytorialsi. W tym roku prowadzili działania CSAR, normalnie przeznaczone dla żołnierzy jednostek specjalnych (działających na śmigłowcach). Za rok pewnie wyśmienici dowódcy nauczą ich zdobywać sztab Specnazu albo Alfy. Po co więc szkolić bordowe berety, skoro mamy brązowe? Jacy dowódcy, tacy żołnierze. .. Szkoda pieniędzy podatników. ..
Fragles (2018.11.16)
Proszę był huk śmigłowców. A przecież żołnierze nie przyzwyczajeni. Co to za armia dziś jest?
(2018.11.16)

info

4  
  1
Nasza armia nie doinwestowana, nie doszkolona a wysyła sie 40 terytorialsów na szkolenie żeby potem stodoły w lesie pilnowali. Kto tym zarządza?kto wymysla takie bezsensowne szkolenia. Rozwiązac a bron i mundury rozdac i zabrac sie za szkolenie naszej armii. Rosja coraz silniejsza a my jak zawsze słabsi.
marecki22 (2018.11.17)

info

6  
  6
Jak by co ,to ja uciekam do cioci Merkel.Garbusiarz cyklista
Zbyszek 1 (2018.11.17)

info

6  
  3
Kto im wmawia, że będą działać CSAR? Jakaś paranoja. Kto nimi dowodzi? Wojska operacyjne ciągną z nich bekę. Podczas wojny terytorialsi będą co najwyżej podawać zupę albo łapać kury dla uciekającej ludności. To są prawdziwe zadania dla armii Antka. ..
(2018.11.17)

info

7  
  9
@OSP Krzewsk - OSP Krzewska, a co to ? combat search nad rescue
bjk (2018.11.17)
"Kombat", to w Armii Czerwonej komisarz polityczny batalionu. Te sieroty po Macierewiczu powinny zostac wysłane do jakiejś pracy, bo na polu bitwy to będzie klasyczne "mięso armatnie". Nawet nie wydano im nieśmiertelników, tak że nie bedzie można zidentyfikować urwanej wybuchem głowy. ..
(2018.11.17)

info

5  
  6