Postawili słupki, kluczem się nie podzielili

106
06.11.2018
Postawili słupki, kluczem się nie podzielili
Z miejsc parkingowych korzysta tylko kilka osób, mimo że są one przeznaczone dla wszystkich mieszkańców bloku (fot. Michał Skroboszewski)
 - W bloku mieszka kilkudziesięciu mieszkańców, a kilku sąsiadów postanowiło samowolnie, bez zgody zarządcy, postawić na wyłączność słupki parkingowe. Zwróciłem sąsiadom uwagę, ale odpowiedzieli, że "to są ich prywatne grunty". Sprawa została zgłoszona do zarządcy, otrzymałem odpowiedź, że tak nie jest, że to dzierżawa, bo teren należy do miasta. Sąsiedzi nie przyjmują tego do wiadomości – tak o sytuacji przed blokiem przy ul. Królewieckiej 209 C opowiada jeden z Czytelników i prosi o pomoc.
Słupków jest kilka, ustawiono je przed blokiem w połowie września. Ich właściciele wyjeżdżając z tego "mini parkingu" podnoszą je do góry, przez co reszta sąsiadów nie może w tym miejscu zaparkować. Nasz Czytelnik zgłosił więc sprawę zarządcy, prosił również o pomoc Zarząd Budynków Komunalnych, straż miejską, a nawet nadzór budowlany.
   - Jedyne, co usłyszałem to to, że tematem powinien zająć się zarządca, który dzierżawi ten teren od miasta – wspomina.
   Jest nim Zarząd Nieruchomości Elzam - Dom, który tak odnosi się do tej sprawy:
   "Przedmiotowy grunt tj. działka ne 677/8 jest własnością Miasta Elbląg. Wspólnota mieszkaniowa przy ul. Królewieckiej 209 C wydzierżawiła tę działkę na okres 20 lat (umowa dzierżawy z tego roku) w celu zagospodarowania na potrzeby wspólnoty mieszkaniowej. Nie jest to grunt prywatny, żaden z mieszkańców nie ma prawa zagospodarować żadnego fragmentu wyłącznie na własne potrzeby.
   Kilku mieszkańców bloku zgłaszało nam, że odkąd zamknięto parking przy szpitalu (wprowadzono opłaty) przed ich blokiem często od rana parkują prawdopodobnie pacjenci szpitala (wywnioskowali to po rejestracjach nie pochodzących z Elbląga) i blokują miejsca mieszkańcom. Ustaliliśmy wówczas, że w momencie gdy podpiszemy z miastem umowę dzierżawy będą mogli zamontować blokady – ale pod warunkiem, że każdy mieszkaniec dostanie klucz (miał to być jeden uniwersalny dla wszystkich blokad). Niestety, kilku mieszkańców zamontowało blokady bez konsultacji z nami, na własny koszt – nie wywiązując się z wcześniejszej umowy.
Postawili słupki, kluczem się nie podzielili
(fot. MS)
ZN Elzam Dom jako zarządca interweniował w tej sprawie. Mieliśmy spotkanie przed blokiem, na którym wytłumaczyliśmy kolejny raz, że działanie takie jest niezgodne z prawem. Otrzymaliśmy wówczas zapewnienie od mieszkańców, że słupki nie będą podnoszone po opuszczeniu miejsca przez samochód. Niestety, z tego co wiemy, nie wszyscy stosują się do wcześniejszych deklaracji. Ustaliliśmy również, że zamontowana zostanie tabliczka z napisem, że to parking tylko dla mieszkańców bloku 209 C.
   Jako Zarządza niewiele możemy w tym temacie zrobić. Specyfika Wspólnot Mieszkaniowych jest taka, że to wspólnota decyduje o podejmowaniu jakichkolwiek działań. Dobrze funkcjonująca wspólnota wymaga dobrej współpracy jej członków, my jako Zarządca/administrator mamy obowiązek pilnować przestrzegania prawa i interweniować w sytuacjach konfliktowych, natomiast nie mamy wpływu na to, ze któryś z mieszkańców postępuje wbrew woli innych i łamie tym samym prawo. W ostatniej rozmowie z jednym z mieszkańców zadeklarowaliśmy zorganizowanie kolejnego spotkania przed blokiem w większym gronie, na którym zostanie jeszcze raz wyjaśniona sytuacja prawna problemowej części działki oraz prawa i obowiązki członków wspólnoty. Czekamy na ustalenie dogodnego dla mieszkańców terminu".
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ktoś wbrew pozostałym postawił słupek to ktoś inny ze wspólnoty może go obciąć i po sprawie.
(2018.11.06)
Wielki problem, wyrwać obecne słupki, wstawić te zakupione przez wspólnote i rozdać klucze wszystkim. Albo inne rozwiązanie, tak jak nie lubie zaszlabanowanych osiedli, tak tu jeśli jest problem z dostępnością miejsc z uwagi na szpital może w te strone warto by pójść. Z drugiej strony ostatnio stwierdzono, że szpitale nie mogą prowadzić działalności zarabkowej (tj. parkingi, TV itd), to co z parkingiem? Społka przez jakiegoś słupa i do boju. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że najpierw zbudowano te parkingi za naszą kasę, a teraz chcąc iść do bezpłatnego szpitala, napychasz kase jakiemuś cwaniakowi - stawki są drakońskie.
AudiDriver (2018.11.06)
Odciąć kątowka. A tak, serio to jakim trzeba być ulomem....
(2018.11.06)

info

55  
  4
Sądząc po tytule już myślałem, że kaczor z wilkiem znowu jakieś słupki powkopywali - tym razem na mieście. Rozwiązanie problemu? Zorganizowanie na parkingu impry z darmowym alkoholem dla naszej wspaniałej imprezy, a ona po pewnym czasie powyrywa te słupki, tak jak robi to co weekend z koszami w parkach.
ser (2018.11.06)

info

11  
  29
Typowe elblongi heh
Gość36 (2018.11.06)

info

26  
  10
Najlepszym rozwiązaniem na tym osiedlu jest pożegnanie terenów zielonych w miejscu postawić parkingi. Teren zielony można zagospodarować tak by zajmował miejsca nie kolidującej z parkingami. A tam drzewka krzaczki jakieś figurki na trawie. Prywatny folwark mieszkańców z parteru by mieć taras nie balkon
M.N (2018.11.06)
SBecja dalej myśli że są równi i równiejsi.
(2018.11.06)

info

27  
  3
A to nie jest ten słupek ten co zginął od tego przekopu
(2018.11.06)
Najlepszym rozwiązaniem na tym osiedlu jest pożegnanie terenów zielonych w miejscu postawić parkingi. Teren zielony można zagospodarować tak by zajmował miejsca nie kolidującej z parkingami. A tam drzewka krzaczki jakieś figurki na trawie. Prywatny folwark mieszkańców z parteru by mieć taras nie balkon
M.N (2018.11.06)
Walczyć trenować olimpia musi panowac
Z i e l a s z (2018.11.06)

info

10  
  28