A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
W wakacje chodziłem trochę po Szwajcarii. I co się okazuje - tak zakochani w ekologii szwajcarzy wybudowali całą masę zapór tworząc jeziora z których zasilają swoje elektrownie, przy okazji zostały zalane dziewicze doliny, zniszczone miejsca lęgowe całkowicie zmienił się wygląd tych terenów, ale czy to dziś razi - nie. Może i nasi ekolodzy powinni spoglądać w przyszłość w której jest miejsce na przyrodę ale niekoniecznie kosztem mieszkańców, czyli tak naprawdę nas wszystkich. Szkoda że nasze referenda w odróżnieniu od szwajcarskich nic nie znaczą
Zgadzam sie Ed. Ale nam jeszcze dużo brakuje do Szwajcarów. Dziś będąc "ekologiem" można sporo zarobić protestując przeciw jakiejś inwestycji (jaka firma nie zapłaci protestującym by się ich pozbyć- teroryzm ekologiczny to niezly biznes)
Zalew a mnie krew