A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Panie Koliński nikt nie kwestionował nigdy potrzeby remontu Muzeum. Powinien Pan jednak wiedzieć i zapewne Pan wie, że kreatywność w zarządzaniu i kreatywna księgowość to dwie różne rzeczy z czego ta druga jest niezbyt chwalebna. Mówię tylko i wyłącznie o UZGODNIENIU zatem proszę bez nadinterpretacji
Rozumiem po wypowiedziach Pana Kolińskiego, że Partia Razem / oszałamiający wynik wyborczy/ jest zwolennikiem Wilko- Pisu. Gratuluję maoistowskiej mądrości
@młotkowy - Oczywiście, nikt nigdy nie kwestionował, bo jeśli nie ma pieniędzy ani woli zrobienia czegoś w tym kierunku, to można się zgadzać ze wszystkim do końca świata i jeden dzień dłużej nawet, iż nie ma to najmniejszego znaczenia praktycznego - sytuacja natomiast zmienia się, kiedy przychodzi do realnego działania w praktyce. I tu akurat doskonale wiemy jak wyglądała sprawa w tym konkretnym przypadku:)
Wszystkie działania i te dobre i złe są upolityczniane, szkoda. ma się liczyć dobro miasta za wszelką cenę i tu brawo dla pani Dyrektor !
zanim Koliński wypowiesz się o potrzebie kosztownego remontu muzeum sprawdz proszę dane ilu jest odwiedzających na przestrzeni 5 lat? Czy ta liczba rośnie czy maleje? Jakie wpływy mamy z muzeum, jaki sztab ludzi jest tam zatrudniony. Muzeum tak ale na miarę możliwości naszego miasta, a nie na miarę ambicji pani dyrektor. I oczywiste jest, że to fajnie, że coś się rozwija, że komuś się chce, ale nie można tego robić za wszelką cenę zapominając o finansach miasta i długach do spłacenia, formę w jakiej to zrobiła pani dyrektor pozostawię bez komentarza,
@ink - Ech, i to ja, socjalista, mam Was, kapitalistycznych wyjadaczy, uczyć ekonomii, zarządzania działalnością podmiotów samorządowych i gospodarowania majątkiem publicznym? Towarzysze! Jeżeli muzeum (czy każdy inny obiekt użyteczności publicznej - tu np. amfiteatr czy kąpielisko miejskie;) jest pozostawiony swojemu losowi, a co za tym idzie, niszczeje i tym samym nie przynosi zysków, iż nie jest żadną współcześnie atrakcją, to co należy zrobić, aby ten stan zmienić? Otóż nawet burżuazyjni ekonomowie (pun intented;) uczą, że w takim przypadku wyjścia są dwa - albo obiekt zamknąć i zaorać (czego zwolennikami są obecni włodarze ratusza), aby zminimalizować koszta jego utrzymania, albo też zastosować manewr "ucieczki do przodu" i obiekt doinwestować, tworząc z niego atrakcję dla mieszkańców i turystów, jednocześnie podnosząc walory turystyczne, kulturalne, naukowe, społeczne etc. naszego miasta. Tworzymy w ten sposób nową jakość i markę tych obiektów miejskich, które docelowo przyczyniają się do podniesienia statusu i marki miasta Elbląg oraz jakości życia w tymże. Dokładnie to zrobiła pani dyr. Kasprzycka, za co jej oczywiście wieczny szacunek i chwała. (. .. )
(. .. ) Jeśli zaś chodzi o obiekty "na miarę możliwości naszego miasta", to ja tu tylko przypomnę, że rożnych "misiów na miarę naszych możliwości", to już mamy w Elblągu kilka (Góra Chrobrego, Modrzewina, wiadukt na Zatorze, mosty z rozpadającą się nawierzchnią, park dla psów na Dolince, kilka niedorzecznych projektów odnośnie przyszłości kąpieliska miejskiego etc. ) i bynajmniej nie są one chlubą miasta a wręcz przeciwnie;
A co cię to obchodzi. Wez ty się chłopie lepiej nie wypowiadaj. Bo źle się czyta te twoje wypociny!
@Jbcie - Dziesiątki plusów przy moich komentarzach świadczą o czymś dokładnie przeciwnym, niż zdaje się sugerować opinia jednego, smutnego, zamordystycznego trolla;
Muzea są wizytówką miast. Najpierw trzeba stworzyć infrastrukturę, wyremontować budynki, zrewitalizować zabytki, zrobić promocję, a dopiero potem mówić o liczbie odwiedzających muzeum. Jak Pan sobie wyobraża muzeum w zagrzybionym budynku z obdrapanymi tynkami. Po remoncie być może liczba gości wzrośnie, a przecież muzemu ma unikatowe zbiory, dotyczące historii Elbląga i okolic, jak średniowieczne okulary, giternę, zabytki pochodzace od Gotów, Wikingów, Rzymian, Arabów, Prusów. naczynia, meble, wystarczy to dobrze wyeksponować i wypromować, a ludzie tu przyjdą. Poza tym nie wszytko można przeliczyć na pieniądze i zyski, o tym jakim społeczeństwem jesteśmy świadczy o nas stosunek do przeszłości, do ludzi, którzy tutaj żyli przed wiekami i tego, co po sobie pozostawili. Dlatego ważne jest zachowanie i eksponowanie dziedzictwa ludzi sprzed wieków. Wiedzieli to już tacy ludzie jak Herodot ok 2500 lat temu a później Plutarch i Tacyt.