16
15.09.2004

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Antoni B,musisz byc ładny chłopczyk i zarliwy ministrant..........albo tak głupi i chory psychicznie ze gdyby to bolało to płakałabys całe zycie
obserwator (2004.09.16)

info

0  
  0
Trochę obiektywizmu, Panowie i Panie.Zastanówcie się, komu zależało i zależy na skompromitowaniu prałata, uznawanego za antysemitę i narodowca.Kto pierwszy zaczął " prać brudy" w sposób nieudokumentowany? Ano, "Gazeta Wyborcza" , czyli gazeta "uczciwego" Pan Michnika oraz "Fakt", czyli gazeta niemiecka Springera.Główny zarzut, czyli o pedofilię , praktycznie odpadł. Szuka się więc następnych, a więc demoralizacja nieletnich, dawanie pieniędzy ministrantom /prawdopodobnie ministranci okradali tacę i Prałata/,i innne. A gdie byli rodzice, którzy teraz oskarżają?Dlaczego nie reagowali? Kiedy moje dziecko uprawiało sport, lecz opuściło się w nauce, natychmiast zareagowałem.I kto pierwszy oskarżał ? Sprzątaczka, która Prałat zwolnił , nie wiadomo z jakich przyczyn. Ponadto, czy uważacie Prałata za debila, człowieka pozbawionego charakteru i całkowicie amoralnego?Bzdura!.Dla jasności , nie jestem zindokrynowanym religijnie fanatykiem, lecz nie mogę spokojnie przyjmować publicznie eksponowanych idiotyzmów.
(2004.09.16)

info

0  
  0
Uwazam pr.Jankowskiego za kogos niespelna, ktoremu pomylila sie polityka i zycie ponad stan ze stanem duchownym. To taki lokalny Stan ...
(2004.09.16)

info

0  
  0
Antoni B.: Pomodl sie o zdrowe nogi dla siebie i pralata; bo rozum juz was dawno opuscil.
dlugodystansowiec (2004.09.16)

info

0  
  0
Parias -> już w podstawowkach dzieci uczą, że jak się czegoś nie zna, to dzecinadą jest krytykowanie tego. Tak się składa, że od długiego czasu Biskupem nie jest Śliwiński, a Jan Styrna. Chociaż z drugiej strony dla Ciebie to chyba żadna różnica i tak każdy w sutannie to dla Ciebie zboczeniec, gwałciciel, żadnay kasy i zaszczytów...
(2004.09.16)

info

0  
  0
No właśnie, jak się czegoś nie zna to nie powinno się tego krytykować...tak się składa, że jestem dosyć dobrze obeznany z tą sprawą...co do Śliwińskiego - doskonale wiem, że od dawna nie jest już biskupem ( ale znajomości zdążył już sobie wyrobić...co wiele razy nadużywał ) wszakże nawet do byłego biskupa zwraca się per "biskupie", tak jak np. do byłego premiera, prezydenta itp. Czy ja krytykuję wszystkich duchownych ? Nie wydaje mi się - nie znasz mnie i moich poglądów, więc nie wyrażaj się o kimś kogo nie znasz, bo sam się ośmieszasz... i kto tu jest dziecinny ? Szkoda mi słów na takich nadętych typków jak ty, którzy są na tyle tchórzliwi, że nawet boją się podpisać. Dorośnij trochę.
Parias (2004.09.18)

info

0  
  0