UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

w nocy z soboty na niedziele na ulicy grunwaldzkiej wracajac z imprezy moj kolega zostal zaatakowany nozem bo nie chcial oddac telefonu, fart chcial ze akurat przejezdzala policja i napastnik zbiegl, kolega rzekl wowczas by go gonili pokazujac pocieta reke na co oni powiedzieli ze jest nacpany i zawiezli go na izbe wytrzezwien, gdzie z kolei badanie alkomatem wykazalo ze nie jest juz pijany prawie a lekarz ogladajac rane rzekl by policjanci zawiezli go na chirurgie, ci z kolei wyprowadzili go na zewnatrz i zostawili na pastwe losu, co sie dzieje w tym kraju?

jachu