A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Na Birczę napadli ukry a ataki zostały odparte, dwa pytanka: kim wsparli się mieszkańcy przy odpieraniu ataku żołnierzami wyklętymi czy LWP ? Kogo więc czci władza nadając rondu nazwę, skoro wśród ofiar byli właśnie żołnierze, którzy kilka miesięcy wcześniej walczyli u boku armi sawieckiej? Głupota? Czy nie do końca to przemyślane?
II wojna swiatowa byla pelna absurdów, jednym z nich bylo wysadzanie pociagow jadacych ze sprzetem do ZSRR?!!
To ze partyzantka bronila Polakow na kresach przed zwierzetami z UPA to jedyna normalna rzecz w tych czasach. ..
Czyja to wina?? jak zwykle kompleksów, głupoty, rozdmuchanego ego(taki Beck). .. tylko cena 8 mln Polakow troche byla za duza. Teraz robia to, ale bez kul(poki co) 2,5 mln Polaków za granica, ukry z kazdej strony(zapraszam do Wrocławia), nie mowiac o zydach i muzułmanach(zapraszam do warsza-vivu). Sporo podrózuje równiez po Polsce i widze co sie dzieje. Zanim zaczniemy komentowac odwiedźcie przynajmniej te 2 miasta, najlepiej spacerkiem.
Krotko podgrzewanie żaby, powoli, powoli i nas ugotuja. Jedyna szansa Ruch Narodowy!
nazwę Birczy dano bez zgody mieszkańców obrońców Birczy wykasowano nawet z tablicy przy grobie nieznanego żółnierza w Warszawie u nas wszystko się przyjmie połowa miasta jest Nieczui -Ostrowskiego generała od spółdzielni produkcyjnych później konserwował ogórki w spółdzielni Żuławy a może to były granaty robiono z niego bohatera bo wnuk jest radnym tak sam z tą Birczą niedlugo będzie nowy bohater którego byk na rogi wziął to głupie miasto a radni bezradni wyciąga się największe męty i robi kontrowersyjnych bohaterów śmieszą mnie akademie w przedszkolach jakim to bohaterem był generał podajcie chociaż 1 jego czyn bohaterski nawet kościół go nie uznawał chociaż modli sie pod publikę w kościele nowych radnych anim wejda do rady miasta powinien zbadać psychiatra
Sens tego komentarza jest taki że nie rozumiem dlaczego wszystko musi być nazwane. Kiedyś już o tym pisałem. Rondo to najzwyklejsze skrzyżowanie tylko o ruchu okrężnym i nic więcej. Wyobraźmy sobie że każde skrzyżowanie w mieście nosi jakąś nazwę. Komu to potrzebne ? Np. " na skrzyżowaniu ulic Królewieckiej i Moniuszki im. Jana Kiepury doszło do zdeżenia 2 aut"
wysocy urzędnicy robią szopkę ze wszystkiego, na wuj nazwa dla ronda
szopka z pedofilem w tle
Z grzeczności nie dodałem "banda kretynów", licząc na inteligencję czytelnika, proszę mję nie rozczarowywać; A dlaczego "nacjonaliści" (eufemizm na "naziole") polscy najpierw wysługiwali się faszystom i z nimi kolaborowali, a potem Hitler ich kazał wysłać do obozów koncentracyjnych? A dlaczego nacjo-kolaboranci z Brygady Świętokrzyskiej wysługiwali się hitlerowcom, aby pod koniec wojny rejterować razem z nimi, udając też przez moment, że z nimi walczą? A dlaczego nacjo-faszyści polscy nie lubią się z reguły z nacjo-faszystami np. banderowskimi, a wszyscy wspólnie nienawidzą się np. z syjonistami? Odpowiedź jest prosta - ponieważ każdy z tych uważa, że to tylko jego naród/kraj/rasa/prajednia etc. jest jedyny, najlepszy i wyłącznie predestynowany do rządzenia innymi (i światem), wszystkie inne zaś są gorsze i co najwyżej mogą służyć "rasie panów" jako "podludzie" i użytkowi niewolnicy do różnych celów. To się nazywa szowinizmem narodowym, ksenofobią, etnocentryzmem i dyskryminacją, a wypływa zwykle z nienawiści, uprzedzeń, nietolerancji, braku pojęcia o świecie oraz czystej w końcu podłości, podlanej bardzo często sosem kompleksów i głupoty.
Z grzeczności nie dodałem "banda kret*nów", licząc na inteligencję czytelnika, proszę mję nie rozczarowywać; A dlaczego "nacjonaliści" (eufemizm na "naziole") polscy najpierw wysługiwali się faszystom i z nimi kolaborowali, a potem Hitler ich kazał wysłać do obozów koncentracyjnych? A dlaczego nacjo-kolaboranci z Brygady Świętokrzyskiej wysługiwali się hitlerowcom, aby pod koniec wojny rejterować razem z nimi, udając też przez moment, że z nimi walczą? A dlaczego nacjo-faszyści polscy nie lubią się z reguły z nacjo-faszystami np. banderowskimi, a wszyscy wspólnie nienawidzą się np. z syjonistami? Odpowiedź jest prosta - ponieważ każdy z tych jełopów uważa, że to tylko jego naród/kraj/rasa/prajednia etc. jest jedyny, najlepszy i wyłącznie predestynowany do rządzenia innymi (i światem), wszystkie inne zaś są gorsze i co najwyżej mogą służyć "rasie panów" jako "podludzie" i użytkowi niewolnicy do różnych celów. To się nazywa szowinizmem narodowym, ksenofobią, etnocentryzmem i dyskryminacją, a wypływa zwykle z nienawiści, uprzedzeń, nietolerancji, braku pojęcia o świecie oraz czystej w końcu podłości, podlanej bardzo często sosem kompleksów i głupoty.
Pracowałem w Elblągu z jednym ukraińcem potomkiem akcji Wisła.
Był (jest) dwulicowym osobnikiem.
Ciekawe czy swoim dzieciom opowiadał jak jego pobratymcy mordowali polskie dzieci na Wołyniu?
A moze uczmy sie historii ? Garbusiarz cyklista Pozdro