Piłkarskie emocje na plaży w Kadynach

11
05.08.2018
Piłkarskie emocje na plaży w Kadynach
(fot. Michał Skroboszewski)
Efektowne przewrotki, piękne bramki – to można było zobaczyć podczas odbywającego się w weekend (4-5 sierpnia) turnieju piłki plażowej „Kadyny Cup”. Jednak dla uczestników i tak najważniejsza była zabawa. Zobacz fotoreportaż.
10 drużyn zdecydowało się wystartować w turnieju piłki plażowej Kadyny Cup.
   - Na piasku gra się zupełnie inaczej niż na trawie czy w hali - mówił Tomasz Sambor, występujący w drużynie Metrotestu. - Więcej biegania, więcej intensywności w grze. Ale warto pobiegać, bo gra jest bardziej efektowna niż np. na trawie.
   Turniej rozpoczął się w sobotę od meczów grupowych. I już wtedy było widać, że u zawodników wola zwycięstwa jest wielka.
   - Jak już się wyszło na boisko, to chciałoby się wygrać, ale głównie liczy się zabawa - przyznał Tomasz Sambor. - Nam akurat idzie dobrze, a dodatkowo jeszcze jest wynik.
   Rozgrywki grupowe zakończyły się w niedzielę. Każda z drużyn rozegrała cztery mecze i po cztery najlepsze zespoły zameldowały się w fazie pucharowej turnieju. A tam wszystko w zasadzie rozpoczęło się od początku. Trudno było znaleźć faworyta całego turnieju.
   O tym, że faza pucharowa rządzi się własnymi prawami najlepiej świadczy ćwierćfinał rozgrywany pomiędzy drużynami El Śrub/Myjnia Gosia a Pakey Teamem. „Śruby” - jak burza - przeszły fazę grupową, z kompletem punktów wygrały rozgrywki w swojej grupie. Pakey Team do ostatniego meczu drżał o występ w ćwierćfinale i jak mówili sami zawodnicy – znaleźli się w nim przez przypadek. Tymczasem w meczu ćwierćfinałowym zupełnie nie było widać, jaka drużyna nie znalazła w tym turnieju pogromcy. Pakey Team zaatakował bez kompleksów i zupełnie niespodziewanie po 18 minutach zameldował się w półfinale.
   - Tak naprawdę, niespodzianką jest wygranie przez nas fazy grupowej - mówił Paweł Asztemborski z zespołu El Śrub/Myjnia Gosia. - Nie spodziewaliśmy się tego. Nasza drużyna to amatorzy, nie gramy na co dzień w piłkę. W ćwierćfinale zabrakło szczęścia.
   - Jest to okrutne, ale piłka plażowa ma to do siebie, że ciężko wskazać faworyta. Gramy do ostatniego gwizdka, pilnujemy piłki. To wielki sukces drużyny złożonej tak naprawdę z kibiców - mówił po szczęśliwym ćwierćfinale Tomasz Rygiel z Pakey Team.
   Emocji nie brakowało, a piłkarze czujność musieli zachować do ostatnich sekund meczu. W spotkaniu ćwierćfinałowym pomiędzy Meble Ulwe a Instalexem, Meblarze prowadzili już 2:0 i wydawało się, że mają mecz pod kontrolą. Dekoncentracja w drugiej części spotkania kosztowała ich remis 2:2 i o awansie do fazy półfinałowej musiał zadecydować konkurs rzutów karnych. Tutaj Meblarze (a raczej ich bramkarz) zachowali więcej zimnej krwi i to oni zameldowali się półfinale.
   To jednak nie był koniec niespodzianek. Skazywany na pożarcie (także przez własnych zawodników) Pakey Team dość niespodziewanie pokonał Meble Ulwe i awansował do wielkiego finału. W drugim półfinale (przez niektórych kibiców okrzykniętym przedwczesnym finałem) Metrotest pokonał Lirę.
   Finał „Kadyny Cup” był prawdziwym świętem piłki plażowej. Zawodnicy Metrotestu urządzili sobie strzelecki festiwal i bramkarz Pakey Team musiał wyjmować piłkę z własnej bramki średnio co 2 minuty. Na pocieszenie piłkarze Pakey Team zdobyli honorową bramkę i finał zakończył się wynikiem 9:1. W małym finale Lira pokonała meble Ulwe.
   - Bardzo fajna inicjatywa. Mam nadzieję, że w przyszłym roku też się tu spotkamy – podsumował Paweł Asztemborski.
   
   Końcowa kolejność Kadyny Cup
   1) Metrotest 2) Pakey Team 3) Lira 4) Meble Ulwe
   

   
   
   Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym turnieju Kadyny Cup
Sebastian Malicki

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

a kogo to obchodzi?
(2018.08.05)
Twojego starego
Cicho (2018.08.05)
I starego twojego starego też
Sadomski (2018.08.05)
MNIE to obchodzi !!! A także mojego starego, dwóch młodych, trzy laski, właściciela kozy i kozę też. A tak na poważnie wszelkie takie inicjatywy są godne podziwu i zasługują na promowanie. Widać to wzbudza zazdrość wśród tych co nic nie potrafią i nie mają pomysłu na siebie.
MałyKadyn (2018.08.05)

info

26  
  2
Dokładnie. Torba "gość" to pewnie nie ma nawet pomysłu na jutro......!!! Chociaż piłki byś podawał
Romulec (2018.08.05)

info

16  
  1
Jak nie ma pomysłu, jak ma. .. .nałoić się.
(2018.08.05)

info

5  
  2
Nie ciebie deblu
Twoj Pan (2018.08.06)
I w ogole wszystkich twoich starych...a twoja stara drapie sie do dzis po głowie , który to.
Tyik (2018.08.06)
Komentarze jak zwykle elbląskich nieudaczników, melepetów i ofiar losu. Ludzie zajmijcie się czymś pożytecznym a nie piszecie tylko głupie komentarze w internecie i się z tego cieszycie. Może zamiast pobierać zasiłki z MOPS weźcie się do pracy to nie będziecie mieć czasu na tak żałosne komentarze. Napisałbym jeszcze więcej, ale wolę zająć się czymś konkretnym. Pozdrawiam
Elbląskipozytywista (2018.08.06)

info

13  
  3
Dębica...!!! ???? Najbardziej pozytywna drużyna turnieju ??
Widz (2018.08.06)



Reklama X