O pomoc Czytelników portEl.pl prosi jeden ze skoczków spadochronowych, który dzisiaj podczas lądowania nad Elblągiem musiał użyć zapasowej czaszy. Wskutek tego tzw. freebag, czyli mała paczka ze sprężynowym pilotem spadła oddzielnie, gdzieś w okolicy ul. Fredry. Uczciwy znalazca jest proszony o kontakt, numer telefonu właściciela znajduje się na free bagu. Czeka nagroda!
Nasze poprzednie apele bardzo szybko przyniosły skutek i zguby się znalazły. Mamy nadzieję, że tak będzie i tym razem.