A moim zdaniem... (od najstarszych)
Widać zatem że jesteś egoistą bo liczy się tylko to że do CIEBIE dojechano a to czy innych życie nie było wtedy zagrożone nie ma już znaczenia. Widzisz przepisy ruchu drogowego są dla wszystkich i nikt z nas nie jest pępkiem świata, szybki dojazd karetki jest bardzo ważny ale bezpieczeństwo w ruchu lądowym także jest bardzo ważne i nie można tu stawiać jednego wyżej od drugiego, obie te kwestie niezależnie istnieją. Jednakże karetka także brała udział w ruchu drogowym, to duża presja dla kierowcy dojechać szybko do pacjenta i jeszcze nie stwarzać zagrożenia w ruchu - dlatego nie każdy kierowca się nadaje do takiej pracy.
A jakieś finansowe zadośćuczynienia od Marcina dla poszkodowanych gdzie??