UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To bardzo dobra inicjatywa! Dzisiejsze "miastowe" dzieciaki nie mają bladego pojęcia, jak wygląda krzak pomidora, jak powstaje ziarno, z którego jest mąka do pieczenia chleba. O dojeniu krów nawet nie wspominam, bo - wiadomo - mleko bierze się z butelki albo kartonu w sklepie. .. Sam kilka razy zawiozłem swoje dzieciaki na wieś do dziadków, a i niejeden urlop spędziliśmy w gospodarstwie agroturystycznym albo w stadninie. Uwierzcie mi, dojenie krowy, wyrzucanie gnoju spod świń (!!!) albo wybieranie jaj z kurnika potrafi być dla młodego Człowieka większym przeżyciem, niż kolejny poziom w Diablo albo nowy czołg w znanej grze. Przy okazji nauczycie swoje dzieciaki szacunku dla czyjejś pracy. A tego już nie zmierzy się złotówkami. ..

Pan_Tata