A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@JakoKomisjaPanuZabraniam - Bzdury opowiadasz. Akurat znam historie 3 zwycięstw na jednym osiedlu. Wniosek napisało 2 emerytów którzy nigdy nie byli związani z żadna władza, sami chodzili po domach, rozdawali i zbierali formularze, kilka osób oczywiście w trakcie zbierania podpisów im pomagało. Wystarczy się dobrze zorganizowany zęby wygrać.
Osoby ktore narzekaja nigdy tylko nie ruszylyy z domu zeby dac co s z siebie zeby moc wygrać.
Hipokryci z urzędu się dziwią ? To niech sobie przypomną, jak pod koniec trwania rywalizacji o pieniądze z budżetu w ubiegłym roku, informatycy urzędu jednym masowo odejmowali głosy, aby innym je dodać. Jeśli zapomnieli, to niech odświeżą pamięć i przypomną sobie, że w tym czasie można było jednego dnia kilkukrotnie zagłosować z niektórych numerów PESEL. Zgadzam się z wnioskiem, że kasę miał dostać konkretny projekt, a inne były tylko przykrywką do tego smutnego kabaretu.
W okręgu 1 był taki cyrk z 25 tys zł, że w po weryfikacji nie przeszła Bezpieczna Zawada. Tylko była Sjesta Turleja i zakup książek dla Biblioteki nr 5,biblioteki która uczestniczy w czasie Sjesty ! Dopiero po zadymie medialnej i pisemnym proteście dorzucono do samego głosowania festyn Bezpieczną Zawadę wniosek Pana W. W. Takie to " dziwne rzeczy "
Ale w czym jest problem, w pomysłach, czy w braku pieniedzy?Nie wierzę, że w pomysłach, bo Polacy Elblążannie są bardzo pomysłowi i doskonale wiedzą, co im potrzeba. Po prostu, mimo pomysłów, brak realizacji. Stąd ludzie nie wierzą już w obietnice prezydenta z kumoterii popsl. No najgorszy prezydent, który zabrał ludziom komunikację miejską, jako środek dojazdu do pracy. Zabierając linie 4 i 5 z Placu Słowianskiego, Stoczniowej, skazał się na banicje. Mimo trwania w ratuszu, ciągle brak kąpieliska miejskiego w Elblągu, czy musi dojść do masowej tragedii na tkz. Ciepłej, by prezydent się w końcu obudził?
Juz daje projekt
Ścieżka rowerowo-piesza przez całą Mazurską do Rubma i Nowakowa
Czas na radykalne zmiany. W zbliźających się wyborach wybierzemy nowego prezydenta miasta takiego, który wsłucha się w głos ludu i będzie działał w interesie mieszkańców. Następnie po wyborach otworzymy szeroko okna w UM, aby oczyścić atmosferę oraz dotlenić mózgi rozleniwionych letnim upałem urzędników. Wtedy wszystko pójdzie jak po maśle i będziemy mogli się cieszyć z wolnego rozwijającego się miasta.
Wcześniej składałam projekty ale w końcu stwierdziłam że to bezsensu. Budżet niestety jest kolesiowski,wycena kosztów zawsze zaniżona, potem za te pieniądze nikt nie chce podjąć się realizacji. Przetargi prowadzone w nieskończoność.Co za tym idzie realizacja projektu także. Ten sam projekt idzie z inicjatywy danego okręgu i ogólnomiejskiej.Od kilku lat mieszkańcy zwracają uwagę na to wszystko ale nikt nic sobie z tego w urzędzie nie robi.
To bardzo zdrowy objaw, że ludzie mają to budżety obywatelskie itp. Pieniądze na to idą przecież od elblążan. Jeśli jakaś inwestycja kosztuje np 100 tys zł, to wpierw odebrano ludziom 150 tys. 50 tys na obsługę i administrację, pensje urzędników, organizację itd. A po co w ogóle są takie budżety? Jedynie jako zasłona dymna, by ci wszyscy, którzy na tym żerują, mieli usprawiedliwienie, że żyją z pieniędzy odebranych ludziom - że niby coś robią "dla miasta". Oczywiście to wszystko buble, lipa i do niczego nikomu niepotrzebne, jak wszystkie państwowe inwestycje.
Składałem kilka razy. Za każdym mieliśmy 80% podpisów całej ulicy. Co z tego skoro 1 szkoła, 2 wieżowce "załatwiały". wszystko. Rozmawiałem na ten temat telefonicznie z organizatorem, na temat zmian w organizacji budżetu, sugerując jego "zmierzch" w tym układzie. Bez reakcji. Przestałem więc składać od dwóch lat projekty. Teraz mam widzę, że miałem "smutną" rację.
W wielu przypadkach co roku wnioski składają Ci sami radni i wygrywają ? Przypadek ? Nie. .sądzę.