Tutaj zwierząt nie zakopujemy

66
08.06.2018
Tutaj zwierząt nie zakopujemy
Zdjęcie zrobił jeden z naszych Czytelników
Padłe zwierzę, zakopane do połowy tuż przy nagrobku – na taki widok natknął się jeden z naszych Czytelników, który odwiedzał cmentarz Agrykola. I zapytał, czy taka praktyka jest zgodna z prawem oraz jakie są szanse na to, że w Elblągu powstanie cmentarz dla zwierząt.
Ten specyficzny "pochówek" sfotografował jeden z naszych Czytelników. Jak tłumaczy Andrzej Dratwa, kierownik administracji cmentarzy w Zarządzie Zieleni Miejskiej, sprawy oficjalnie nie zgłoszono. Dlatego trudno jednoznacznie wyjaśnić, jak doszło do tej sytuacji.
   
   Przy okazji Czytelnik poprosił o poszerzenie tematu i zadał kilka pytań. Publikujemy je poniżej, wraz z odpowiedziami Urzędu Miejskiego oraz Zarządu Zieleni Miejskiej, który zajmuje się administracją cmentarzy w Elblągu. 
   
   Czytelnik: Czy można dokonać pochówku zwierzęcia w obrębie kwatery, jakby to ująć delikatnie... zagospodarowanej i opłaconej?
   - Andrzej Dratwa:
Nie można dokonać pochówku padłych zwierząt domowych na cmentarzu przeznaczonym dla ludzi.
   
   Czytelnik: Wiem, że nielegalny (w świetle jakich przepisów?) pochówek zwierzęcia jest obwarowany karą grzywny. Jak zrobić to zgodnie z przepisami prawa i obyczajowymi?
   - Andrzej Dratwa:
Padłe zwierzęta domowe są utylizowane m.in. za pośrednictwem odpowiednich służb komunalnych i przychodni weterynaryjnych. Kwestie związane z utylizacją padłych zwierząt reguluje m.in. Ustawa z 13.09.1996 "O utrzymaniu czystości i porządku w gminach " Dz.U. z 1996 Nr 132 poz. 622z późn. zm.
   
   Czytelnik: Czy w Elblągu, relatywnie sporym mieście, właściciele zwierząt mogą liczyć na wydzielony teren, gdzie mogą pochować pupila? Gdzie? Jak to wygląda od strony formalnej? I czy temat ten był podejmowany przez samorząd?
   Temat ten, w czerwcu 2013 r., podjął Stanisław Sobieszczuk, mieszkaniec Elbląga. O utworzenie takiego cmentarza dla zwierząt zabiegał przez kilka miesięcy, a pod petycją w tej sprawie podpisało się ponad 500 osób. Sprawa nadal jest otwarta.
   - Andrzej Dratwa: Kilka lat temu odbyła się w Elblągu dyskusja o możliwości stworzenia grzebaliska zwierząt, ale z przyczyn formalnych i braku lokalizacji sprawa "upadła".
   - Łukasz Mierzejewski, biuro prasowe Urzędu Miejskiego: W tym roku budżetowym nie ujęto takiego zadania, nie ma go również w planie zagospodarowania przestrzennego. Nie wskazano również gruntu pod takie przedsięwzięcie, obecnie nie ma na to funduszy. Jeśli ktoś zauważy zwierzęta padłe na terenie miasta, może zgłosić to do Referatu Gospodarki Komunalnej, w godzinach pracy urzędu. Natomiast w weekendy tego typu sygnały przyjmuje Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zutylizować ciało przyjaciół z którymi spędziło się ich całe życie, cóż za piękne podejście do tematu.
(2018.06.08)
Oczywiście, że cmentarz dla zwierzaków musi istnieć, najlepiej postawić na starym cmentarzu indian elbląskich w bażantarni
JudCrandall (2018.06.08)
Jaki cmentarz dla zwierząt? Chyba kogoś nieźle przygrzało w czerep.
(2018.06.08)
Ta hipokryci cmentarz dla zwierzątek, a bliźniemu kosa w plecy
(2018.06.08)

info

33  
  31
@JudCrandall - Cmentarz indian?
abc (2018.06.08)
i na każdym psim grobie pomnik psychiatra się kłania następnemu wali na dekiel
(2018.06.08)

info

26  
  39
to wszystko wpływ pogody a może jeszcze msza żałobna i orszak z karawaną to nie żreć świń nieh żyją aż zdechną a potem pogrzeb idżcie po zasiłek pogrzebowy do ZUSU
(2018.06.08)

info

20  
  24
Każdy kto jest za jakimś "cmentarzem" dla zwietrząt powinien poważnie zastanowić się nad definicją słowa cmentarz, różnicą pomiędzy człowiekiem (homo sapiens), a innymi zwierzętami i własnym zdrowiem psychicznym.
kmicic1990 (2018.06.08)
A gdzie moge pochowac Bobra mojej bylej zony??????? :D
zdzichumarynarz (2018.06.08)

info

26  
  9
Kazdy piszacy komentarze typu "do psychiatry": Znalazl sie lekarz po zawodowie przed kompem, bo wyksztalcony czlowiek nie upada tak nisko zeby pisac komentarze tego typu. No i od razu widac, ze nigdy nie byl zwiazany z zadnym zwierzeciem i najzwyczajniej nie rozumie tematu. Jezeli tak jest to nie komentuj, a kompleksy lecz u PSYCHOLOGA. Bo wlasnie psycholog a nie psychiatra zajmuje sie czysto umyslem.
Gabrysia (2018.06.08)