104
05.06.2018

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Braki kadrowe..... Cóż, jednak pielęgniarki w dyżurce nie uświadczysz, siedzą w pokoju socjalnym na miękkich kanapach, i (wierzcie mi) lepiej ich tam nie zagadywać w sprawie jakichś - za przeproszeniem - chorych.... Oczywiście nie dotyczy to wszystkich oddziałów, a "przerobiłam" ich wiele.... Ten, na którym leżą osoby po udarach to piekło na ziemi! Mam nadzieję że rodzina Pani o której mowa w artykule nie podda się, to jedyny sposób zgłaszać nasze pretensje, personel często nie szanuje pacjentów, jeśli nie przekonają się że źle potraktowany pacjent może zaszkodzić to może zmienią swoje podejście....
*** (2018.06.06)
Nie przesadzajamy z tym ze nie ma ludzi do pracy w szpitalach kto mial bliska osobe w szpitalu ten wie.... Ja tam spedzilam dwa miesiace na odwiedzaniu bliskiej osoby i wiem jak to wyglada. Guziki przy lozkach dla pacjentow nie wiem po co sa, bo sie czeka i czeka na pielegniarke ktora w koncu z wielka łaska przyjdzie. Nie wspomne o weekendach. Wtedy to juz w ogole maja luz i najlepiej nic by nie robily. Siedza przy kawusi w swoich pokoikach i plotkuja.
(2018.06.06)

info

4  
  4
Jestesmy w uni a tam jak trafia ktos do szpitala na jakjes dolegliwosci to wypisują do domu zdrowego pacjenta nawet zemby poblombuiom a unas trafja ktos do szpitala zdjagnozujom co pacjentowj dolega j wypisuiom do domu i masz sje leczyc jesli hcesz sje dostac do specjaljsty prywatnie to na jutro a jesli przez fundurz to w pszyszlym roku czyli wjadomo oco hodzi to prywatnie niebrakuie lekarzy
(2018.06.06)

info

0  
  3
ja pracowałam w szpitalu jako personel niemedyczny, wiem jak pielegniarki traktowały pacjentów. .. pamiętam czasy jak siedziały w dyżurce przed telewizorem i wyręczały sie jak mogły salowymi.
(2018.06.06)

info

1  
  2
@jurek - To niech szpital zadba o wyspecjalizowany sprzęt !!! To ludzie mają taki sprzęt w domu mieć dla bliskich, a szpital nie może ?!?!?! Na co się płaci składki do NFZ i inne ? Chyba na opiekę medyczną na odpowiednim sprzęcie i odpowiednim poziomie !! Nie winię tu pielęgniarek, że nie dają sobie rady z osobą, która waży ok 150 kg, ale winię dyrekcję za brak sprzętu, winię personel za brak chęci pomocy i znieczulicę, ogólnie cały system !!! Mój dziadek jak był po udarze to mimo, iż waży sporo poniżej 100 kg to też miał odleżyny, a szpital wypisał go po bodajże 7 dniach. .. I nie było zmiłuj, pacjent do domu, a ja musiałem najpierw załatwić sobie wolne w pracy aby się nim opiekować, a dopiero później udało się załatwić wykwalifikowaną opiekunkę. Najważniejsze, że jemu udało się wrócić do stanu praktycznie sprzed udaru.
Anonimek1 (2018.06.06)
Widzę że kadra szpitali zmobilizowała się do pisania komentarzy zamiast do pracy i właściwej opieki nad pacjentami. Kochani może i personelu jest mało ale na oddziale wewnętrznym II w Szpitalu Wojewódzkim po przyjściu na dyżur Panie piją herbatkę i kawę a pacjenci leżą niestety w swoich odchodach po kilka godzin aż przyjdzie czas na zmianę pampersów. .. .Więc zostawcie dyrdymały że to rodzina ma leczyć taaakie rany do których to Wy doprowadziliście!! Mam nadzieję że Rodzina znajdzie sposób i narzędzia prawne do ukarania winnych, i to bolesnego równie jak cierpiała pacjentka!
SędziaDredd (2018.06.06)

info

8  
  2
Wam lekarzom i pielęgniarkom naprawdę poprzewracało się w głowie!!! Ludzie boją się do Was chodzić i oddawać pod Waszą opiekę większość z Was ma w oczach tylko pieniądze a panie pielęgniarki są wiecznie pokrzywdzone!! Nikt Was tam nie trzyma idźcie, znajdźcie sobie inną pracę i nie zabijajcie ludzi! Najgorszym koszmarem jest trafić do szpitala! Co z Wami ludzie jest! Życzę każdemu z Was żeby i Was spotkała taka opieka, takie leczenie zgodne z takimi zasadami, życie odpłaca pamiętajcie co siejecie to zbierzecie! Przyjdzie czas na każdego!
Animek (2018.06.06)

info

7  
  2
Anonimek1 – jak zwykle gość co za kilka złotych składki chciałby wszystkiego! Pokaż człowieku kto ma w domu dźwig do transportu chorych. Większość podnośników dla chorych jest do 120 kg. A ile płacą składki rolnicy, uprzywilejowane grupy zawodowe, renciści, emeryci. Ty nie masz pojęciach o kosztach opieki zdrowotnej. Płacisz max 290 zł ( o ile płacisz ) i masz za to szpital, porady w POZ, karetkę jak potrzeba, refundację leków, rehabilitację itp. Są chorzy którzy „kosztują” p kilkadziesiąt tysięcy rocznie, kosztowne zabiegi np. endoprotezy, implanty, stabilizatory. Zostań ministrem i dziel-zobaczymy.
jurek (2018.06.06)
Pielęgniarki rzeczywiście wysługuja się salowymi. Ostatnio miałam zabieg na ginekologii, dali mi na salę kobietę- łóżko już zdezynfekowane, pozostaje pościelić. Położne do jednego łóżka szukają salowych- które mają do ogarnięcia 3 oddziały (gin, położniczy i pat ciaży). Dzwonią i szukają A kobieta stoi 15 min. Po 20 w końcu położna przyniosła ta pościel i zaścielila łóżko sama. Zajęło jej to UWAGA- pół minuty z zegarkiem w ręku. Po czym wróciła na ploteczki do koleżanek. Pytanie które mnie dręczy- dlaczego 95% pielęgniarek ma nadwagę???? Przecież ciągle się ruszają i pracują..
Masakra123 (2018.06.06)
Słaba opieka pielegniarska bez kometarza. Ciekawe czy swoja rodzine też tak traktują.
El (2018.06.06)

info

3  
  1