Plac Jagiellończyka pachnie jedzeniem

21
03.06.2018
Plac Jagiellończyka pachnie jedzeniem
Na festiwal przyjechało około 20 food trucków (fot. Anna Dembińska)
W sobotę i niedzielę plac Kazimierza Jagiellończyka opanowały food trucki. Smaki różnych kuchni przyciągnęły tłumy odwiedzających i to nie tylko tych, którzy przyjechali na Bieg Piekarczyka. Zresztą połączenie obu imprez w jednym czasie okazało się strzałem w dziesiątkę. Zobacz zdjęcia.
To już drugi Festiwal Smaków Food Trucków w Elblągu. Pierwszy – w ubiegłym roku – odbył się na bulwarze Zygmunta Augusta. W tym roku organizatorzy zmienili miejsce na plac Kazimierza Jagiellończyka, m.in. ze względu na bliskie sąsiedztwo startu i mety Biegu Piekarczyka.
   - Jesteśmy zadowoleni, dopisała pogoda, dopisali ludzie. Są uśmiechnięci, wydaje się, że wszystko im smakuje. Staraliśmy się pokazać inne kuchnie od tych, które były rok temu, np. mamy food truck krewetka i kurczak w różnych odsłonach, rzemieślnicze hot dogi lub rolowane lody tajskie – mówi Magdalena Okulewicz, współorganizator II Festiwalu Smaków Food Trucków w Elblągu.
   - Jesteśmy w Elblągu w tym roku już drugi raz, co roku przyjeżdżamy na Dni Elbląga – mówi Aleksandra Mosakowska, menadżer jednego z food trucków, serwujących burgery. - Jesteśmy
   z Gdańska, nasza firma ma trzy food trucki, którymi co weekend wyjeżdżamy w trasy. Serwujemy bardziej festiwalowe menu niż w stacjonarnym lokalu w Trójmieście. Właściciele food trucków mieszkali nad morzem i mieli marzenie o posiadaniu food trucka na półwyspie Helskim, stad nazwa serfburger, ale pomysł się w międzyczasie zmienił, dlatego się rozwijamy. Z frekwencji jesteśmy bardzo zadowoleni. Myśleliśmy, że mniej ludzi przyjdzie.
   Festiwal można odwiedzać w niedzielę do godz. 20.
   
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym festiwalu
   
RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Drogie jedzenie
(2018.06.03)

info

14  
  8
Masakra
(2018.06.03)

info

9  
  8
Kto za to zaplacil zeby propagowac drogie niezdrowe jedzenie
inwest (2018.06.03)

info

13  
  9
Impreza ciekawa, niemniej jedzenie bardzo drogie i potwornie długie kolejki.
(2018.06.03)

info

11  
  7
Byłem. Bieg Piekarczyka porażka frekwencji. Budy z żarciem, tylko jedno pytanie co na ten syf sanepid?!? Brudno, paskudnie, muchy i karaluchy, okropnie!!!!!
Słowa (2018.06.03)
Macie racje. Drogie i niezdrowe - nie to, co parówy z supermarketu.
(2018.06.03)

info

23  
  7
W nosie z waszym zdrowym trybem życia. Żarcie jest spoko i tyle, za dużo TVN oglądacie lemingi
(2018.06.03)

info

8  
  12
Smieszy mnie to, bo to tak troche jakby cywilizacja przyjechala na wies i lupia wiesniaków na potege. .. :) Za 25 zł hamburger-smiech. .. w centrum Bydgoszczy w knajpie gora 15-17 zł takze wiecie juz ze was wiesniaki dymaja??:)
ehhh (2018.06.03)
Bardzo mi się podoba że od czasu do czasu zajeżdża do naszego miasta ekipa foodtracków. Przynajmniej od czasu do czasu coś się zadzieje w tym zakompleksionym krajobrazie.
(2018.06.03)

info

11  
  8
Ludziom w Elblagu nic nie pasuje. Był festiwal piwa - „nie pójdę bo jest płatny wstęp. Piwo za dychę? Kto to widział?!” Teraz festiwal foodtrucków - „drogo, nie jem. Ale ze piwo za 8zl?!” Ja pitole. .Miasto wychodzi na przeciw, chce cos zrobić dla ludzi, to wieczne niezadowolenie. Zamknijcie sie w chałupie, włączcie sobie trudne sprawy, na obiad pizza z biedronki i ewentualnie harnasia z puszki. Co za ludzie. ..
nieElblazanin (2018.06.03)

info

20  
  3



Reklama X