Wiele już zrobiono, ale pracy wciąż jest mnóstwo - Z jednej strony mamy wielki postÄ™p. Sto lat temu kobiety nie mogÅ‚y ani brać udziaÅ‚u w wyborach, ani nie miaÅ‚y zbyt wielu praw dotyczÄ…cych podejmowania decyzji o sobie, o swoim majÄ…tku i ciele. Niewiele wczeÅ›niej otworzyÅ‚a siÄ™ przed nimi możliwość ksztaÅ‚cenia siÄ™. Dzisiaj, w szczególnoÅ›ci to najmÅ‚odsze pokolenie, kiedy sÅ‚yszy dyskryminacyjne, obraźliwe uwagi albo to, że siÄ™ do czegoÅ› nie nadajÄ…, pyta: "Dlaczego? Jak to?". One już nie czuje tej stygmatyzacji, które pokolenie moje, mojej matki, babci, prababci miaÅ‚o – mówiÅ‚a Barbara Nowacka w Bibliotece ElblÄ…skiej. - Trzeba jednak sobie zadać pytanie: czy to jest najlepiej wykorzystane sto lat? Czy nie można byÅ‚o zrobić wiÄ™cej? Czy nie zabrakÅ‚o siÅ‚y, determinacji, odwagi, również i sojuszników, żeby sprawÄ™ praw kobiet popchnąć do przodu? Cóż z tego, że mamy prawo wyborcze, czynne i bierne, jeÅ›li nie zawsze chcemy z niego skorzystać? Cóż z tego, że możemy startować do różnych ciaÅ‚, kiedy część kobiet decyduje siÄ™ nie startować? Cóż z tego, że możemy wspaniale siÄ™ ksztaÅ‚cić, skoro praca, którÄ… zyskujemy jest pracÄ… niżej pÅ‚atnÄ…? Bardzo wiele kobiet na podobnych stanowiskach, na których pracujÄ… mężczyźni, zarabia mniej, pomimo lepszego wyksztaÅ‚cenia i wyższych kompetencji. Wydaje siÄ™, że Å›wiat stoi przed nami otworem, ale co z tego, skoro wiele kobiet nie czuje siÄ™ bezpieczna nawet we wÅ‚asnych domu. A paÅ„stwo i jego instytucje bardzo czÄ™sto zawodzÄ…, jeÅ›li chodzi o obronÄ™ kobiet przed przemocÄ… domowÄ… i tÄ™ ogólnÄ… – mówiÅ‚a Nowacka.
Jak dodała kobiety nauczyły się również pewnej rzeczy, która uwidoczniła się w ciągu ostatnich lat:
- SolidarnoÅ›ci ze sobÄ…, wspólnoty, poczucia, że aby osiÄ…gnąć wiÄ™cej, musimy ze sobÄ… współpracować – mówiÅ‚a. - MyÅ›lÄ™, że to również zrozumieli mężczyźni - jesteÅ›my różni, z wielu powodów, co nie oznacza, że nie powinniÅ›my być równi wobec prawa i że na tej różnorodnoÅ›ci nie można zyskiwać.
Polityczka dodała również, że siłą współczesnych kobiet, zaangażowanych w ruchy kobiece i feministyczne, jest ich ciężka, codzienna praca.
- To one przekonujÄ…, zarówno inne kobiety, jak i mężczyzn, że równość siÄ™ opÅ‚aca i jest konieczna, że jest podstawÄ… dobrobytu spoÅ‚ecznego – mówiÅ‚a Barbara Nowacka. - Nie byÅ‚oby Czarnych Protestów w październiku 2016 r. gdyby nie to, że przez lata różne kobiety o różnych tematach dotyczÄ…cych praw kobiet mówiÅ‚y i dziaÅ‚aÅ‚y na ich rzecz. Nie byÅ‚oby odwagi i determinacji. O tym siÄ™ nie mówi, ale nie byÅ‚oby silnej SolidarnoÅ›ci w latach 80. gdyby nie kobiety. Gdyby nie te niewidoczne, zapomniane przez historiÄ™ bohaterki.
Marzę o państwie obywatelskim Do dyskusji zaproszono również Monikę Trzcińską, która w 2014 r. wygrała wybory samorządowe i została burmistrzem Braniewa.
- MarzÄ™ o takim mieÅ›cie i paÅ„stwie, które bÄ™dÄ… przede wszystkim obywatelskie. Gdzie to bÄ™dzie normalne, że mamy identyczne prawa i możliwoÅ›ci, a to, czym siÄ™ zajmujemy bÄ™dzie oceniane w taki sam sposób. Gdzie zaczniemy mówić o tym, że my, jako obywatele, powinniÅ›my wspólnie walczyć o nasze prawa. Wreszcie marzy mi siÄ™ takie paÅ„stwo, w którym nasza Å›wiadomość wyborcza bÄ™dzie na tyle wysoka, że frekwencja osiÄ…gnie 90 procent – mówiÅ‚a Monika TrzciÅ„ska. - ChciaÅ‚abym, żebyÅ›my decydowali w referendach o tym, co siÄ™ dzieje i potrafili na tyle siÄ™ zjednoczyć, abyÅ›my umieli pokazać, co chcemy osiÄ…gnąć i uzyskać.
Od lewej: Juliusz Marek, Barbara Nowacka, Bogumiła Salmonowicz, Monika Trzcińska (fot. Anna Dembińska)
Abyśmy umieli się pięknie różnić W panelu dyskusyjnym udział wzięła również Bogumiła Salmonowicz, psychoterapeutka i wykładowczyni Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Elblągu.
- W mojej pracy ciÄ…gle spotykam ludzi, którzy żyjÄ… tak, jakby nie mieli Å›wiadomoÅ›ci posiadania praw – mówiÅ‚a. - Różnimy siÄ™, to jest oczywiste, i udawanie, że pod każdym wzglÄ™dem jesteÅ›my równi jest bez sensu. Pod wzglÄ™dem praw – tak, wszyscy mamy takie same, co zapewnia nam Konwencja Praw CzÅ‚owieka. OsobiÅ›cie zależy mi na tym, żeby z ludźmi, z którymi siÄ™ spotykam rozmawiać o tym, jak piÄ™knie możemy siÄ™ różnić.
Bogumiła Salmonowicz przytoczyła również myśl Aleksandra Kamińskiego, który był nie tylko pisarzem, ale i pedagogiem.
- On właśnie w swoich rozprawach i pracach pedagogicznych napisał, żebyśmy kształtowali u siebie, u swoich dzieci oraz uczniów dzielność. To pewna wewnętrzna odwaga do tego, aby realizować to, co jest ważne dla nas, ale i dla innych, pomimo przeszkód - tłumaczyła.
Konferencję z okazji 100- lecia praw kobiet zorganizował Uniwersytet Trzeciego Wieku i Osób Niepełnosprawnych, a także Kongres Kobiet. W trakcie wystąpił kabaret "Ale babki" oraz aktorzy Teatru Sewruka. Dyskusję poprowadził Juliusz Marek, właściciel Truso TV.