A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@gajowymarucha - na razie to pis robi totalną wyprzedasz
Trochę z innej strony.
Czy można trafnie prognozować przyszłe opady, nawałnice. Grodzenie rzek "betonem" - siatkami z kamieniami jest b. drogie i efektywne do czasu. Widać to jasno po powodziach na Zachodzie czy zlewni Odry. Proszę przejść szlak czerwony dalej poza mostek elewów. Jest tam tak wąskie miejsce, że te "uszkodzenia" po ostatniej powodzi wydają sie "autostradą". To przewężenie trwa od kilkudziesięciu lat pomimo co najmniej dwóch powodzi i ogromnych zniszczeń.
Wniosek nie wszystko trzeba grodzić, Uważam, że dużo lepszym wyjściem od betonu i stali jest maksymalne wcięcie sie w skarpy aby odsunąć się od koryta rzeczki. Pod piłę trafi dosłownie parę drzew, ale i tak to mniej niż jest wiatrolomów.
Śmiem powiedzieć że taka praca potrwa nie dłużej niż tydzień i to małymi nakładami finansowymi. Jedno miejsce może być kłopotliwe ze względu na zerwany "dren", ale tu może też lepszym rozwiązaniem jest postawienie drewnianej kładki wzdłuż ścieżki i ułatwienie spływu wody ze skarpy. Nie zawsze walka z naturą jest najlepszym rozwiązaniem.
@andrzejwojciech - Rozwiązań jest sporo, jednak wychodzi na to że trzeba poczekać na kolejny tydzień opadów by Bażantarnia sama się zreorganizowała.
tak Bażantarnia powinna w ogóle stać się miejscem wypoczynku dla Elblążan na wikeszą skalę. ale najpierw należałoby ją bardziej ucywilizować ( chodzi mi o bezpieczne szlaki i dodatkowe ścieżki ). Może monitoring.
A przy okazji kto wreszcie zrobi porządek z właścicielami psów w mieście. rozumu co prawda nie dołoży się im, ale może czas zacząć karać ich za to, że pozwalają obsikiwać psom miejskie nasadzenia i za nie sprzątanie po psach. Jest w mieści trochę monitoringu można więc wykorzystać to do zaprowadzenia porządku. A jeśli nie wiemy jak to zrobić radzę sprawdzić jak poradziły sobie władze Singapuru i innych miast, także europejskich. Mieszkam na Trybunalskiej. jesienią posadzono krzewy, które już dzisiaj wyglądają fatalnie, bo KUNDLARZE ŁAŻĄ ZE SWOIMI PSAMI PO TRAWNIKU. A NIECH SWOJĄ GIRĘ DADZĄ PSU DO OSZCZANIA. Przy Urzędzie Marszałkowskim dwa cisy już całkiem uschły. Ale zwrócić uwagę kundlarzowi to ten psi inteligent wogóle nie rozumie co się do niego mówi. a mandat szybko rozjaśnił by taki homo łeb. Proponuję tępić kundlarzy ( tych tępych) gdzie się da. Bo na razie oni uważają, ze im wszystko wolno. jeszcze trochę sami zaczną szczać na krzewy.
Powinno się tylko poprawić czerwony szlak ale bron boze zeby ruszać Srebrny potok to jest górska rzeka i nie powinno się ingerować w jej udrażnianie a drzewa niech sobie lezą w potoku niczemu to nie przeszkadza. Lepiej odbudowac basen na Spacerowej i zrobic z niego zbiornik retencyjny tak jak kiedyś bywało
Ciekawe jak będzie wyglądała Bażantarnia po kolejnej takiej powodzi niestety nie będzie już w ogóle nadawała się na spacery.
Hehe, szach mat;)
Na krzewy i bloki już od dawna szczają stare, pijane nie mówiąc o butelkach. Więcej parkingów i jeszcze mniej zieleni a na pewno psy będą szczać na opony. Bo i gdzie?. Miasto jest dla wszystkich.
Zostawcie ją przyrodzie!!!